
Ceny gazu budzą coraz większe zainteresowanie rządu. Na stole pojawia się możliwość wprowadzenia nowego podatku. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przyznał, że rząd analizuje sytuację na rynku i nie wyklucza podatku od nadzwyczajnych zysków firm gazowych.
Władze chcą dokładnie sprawdzić, co dzieje się na rynku gazu i jakie mogą być dalsze scenariusze. Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad tym wspólnie z resortem energii. Sam pomysł dodatkowego opodatkowania nie jest nowy. Tym razem wraca w kontekście sytuacji na rynku gazu. Czy oznacza to, że firmy z branży energetycznej będą musiały przygotować się na kolejne obciążenia?
Podatek od nadzwyczajnych zysków wraca na stół. Rząd analizuje rynek gazu
O możliwości wprowadzenia podatku mówił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w radiu RMF. Jak wyjaśnił, resort aktywów wspólnie z Ministerstwem Energii przygląda się sytuacji na rynku gazu i analizuje możliwe działania. Na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretnych rozwiązaniach. Rząd chce najpierw ocenić sytuację i ustalić, w którym momencie ewentualna interwencja mogłaby być uzasadniona.
Chodzi o tak zwany windfall tax, czyli podatek od nadzwyczajnych zysków osiąganych przez przedsiębiorstwa. Taki mechanizm może być rozważany w sytuacji, gdy firmy notują wyjątkowo wysokie zyski, a jednocześnie rosnące koszty energii mocno obciążają gospodarstwa domowe.
Balczun podkreślił, że państwo powinno reagować wtedy, gdy sytuacja na rynku zaczyna szczególnie mocno uderzać w portfele Polaków.
Nowy podatek od gazu coraz bliżej? Minister wskazał, kiedy poznamy efekty prac
Minister poinformował, że w tym tygodniu poświęcił dużo czasu na rozmowy i pracę nad możliwymi rozwiązaniami wspólnie z ministrem energii Miłoszem Motyką. Zapytany o to, kiedy można spodziewać się efektów tych działań, odpowiedział, że "w najbliższym czasie". Jednocześnie zaznaczył, że rząd nie wypracował jeszcze konkretnego rozwiązania.
Sytuacja na rynku pozostaje dynamiczna, a ostateczne decyzje mają zależeć od tego, jak rozwiną się wydarzenia i jakie będą ich konsekwencje dla odbiorców. Rząd deklaruje, że chce działać możliwie szybko, ale jednocześnie podkreśla potrzebę dokładnej analizy. Samo rozważanie podatku nie oznacza, że firmy gazowe już wkrótce zapłacą dodatkową daninę.
Saudyjski gigant ma ogromne aktywa w Polsce. Rząd czeka na jego decyzję
Wojciech Balczun odniósł się również do doniesień o możliwej sprzedaży polskich aktywów przez saudyjski koncern Saudi Aramco. Jak zaznaczył, Ministerstwo Aktywów Państwowych nie otrzymało dotąd oficjalnego stanowiska firmy w tej sprawie.
Resort zamierza odnieść się do sytuacji, jeśli koncern podejmie konkretną decyzję. Minister podkreślił jednocześnie, że państwo nie może pozostawać bierne wobec zmian dotyczących tak ważnych aktywów.
Saudi Aramco ma w Polsce udziały w Rafinerii Gdańskiej, spółce Aramco Fuels Poland zajmującej się hurtową sprzedażą paliw oraz w Air BP Aramco Poland, która dostarcza paliwo lotnicze. W 2024 roku Najwyższa Izba Kontroli wyceniła te aktywa na 9,4 mld zł. Balczun zaprzeczył jednocześnie, by ewentualne plany wycofania się Saudyjczyków z polskiego rynku wynikały z pomysłu opodatkowania nadzwyczajnych zysków.
Czy rząd powinien wprowadzić podatek od nadzwyczajnych zysków firm gazowych?
... odpowiedzi






