
Nowy dworzec Olsztyn Główny miał być nowoczesną wizytówką miasta. Tymczasem jedna z najważniejszych wind, łącząca stację z osiedlem Zatorze, znów nie działa. To już siódma awaria urządzenia od momentu uruchomienia. Pasażerom, którzy nie mogą skorzystać z windy, pozostaje pokonanie 65 schodów.
Winda na dworcu Olsztyn Główny miała ułatwiać życie osobom starszym, osobom z niepełnosprawnościami, rodzicom z wózkami i podróżnym z bagażami. Zamiast tego stała się kolejnym źródłem utrudnień. PKP Polskie Linie Kolejowe skierowały do wykonawcy już 12 wezwań do naprawy.
Winda na dworcu Olsztyn Główny nie działa. To już siódma awaria
Problem dotyczy windy łączącej peron z osiedlem Zatorze. Dla mieszkańców tej części Olsztyna i pasażerów korzystających z dworca to ważne przejście, szczególnie gdy trzeba przewieźć walizkę lub poruszać się z ograniczoną sprawnością. Kiedy urządzenie jest wyłączone, alternatywą pozostaje wejście po 65 schodach. Co istotne, nie ma tam nawet pochylni, która ułatwiałaby transport bagażu.
Urządzenie zostało uruchomione we wrześniu 2024 roku, ale od tego czasu regularnie wymagało interwencji serwisowych. PKP PLK wystosowały do wykonawcy 12 wezwań do usunięcia usterek. Obecna awaria jest już siódmą od momentu uruchomienia windy.

PKP PLK zleciły ekspertyzę. Przyczyną awarii ma być konstrukcja windy
Za przygotowanie ekspertyzy odpowiadały firma TORPOL S.A., czyli wykonawca inwestycji, oraz producent windy Techwind Sp. z o.o. Jak wyjaśnił w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Tomasz Łotowski z biura prasowego PKP PLK, analiza wykazała konieczność zmiany konstrukcyjnej systemu prowadzenia kabiny. Chodzi konkretnie o prowadnice, które odpowiadają za jej prawidłowy ruch. Dotychczasowe wymiany elementów ślizgowych nie przynosiły trwałego rezultatu.
Wykonawca poinformował o planowanej produkcji i montażu nowych podzespołów. Mają one zapewnić płynniejsze przemieszczanie się kabiny i wyeliminować przyczynę powtarzających się awarii. Według informacji przekazanych przez PKP PLK prace miały zostać przeprowadzone do końca tygodnia lub na początku kolejnego. Jeśli diagnoza okaże się trafna, może to być wreszcie trwałe rozwiązanie problemu.
Zobacz także
Dworzec za niemal 100 mln zł. W Olsztynie to niejedyny problem
Budowa nowego dworca Olsztyn Główny rozpoczęła się formalnie w styczniu 2022 roku. Inwestycja miała potrwać około 17 miesięcy, a jej pierwotny koszt szacowano na około 71 mln zł. Ostatecznie kwota wzrosła do blisko 97 mln zł. Sam obiekt został udostępniony podróżnym w 2025 roku, po wielokrotnie przesuwanych terminach. Przez lata mieszkańcy i aktywiści spierali się o to, czy w Olsztynie powinien powstać zupełnie nowy budynek, czy należało wyremontować dawny dworzec z czasów PRL.
To nie pierwsza sytuacja, w której nowy dworzec Olsztyn Główny zmaga się z problemami technicznymi. W InnPoland opisywaliśmy już awarię z lutego 2026 roku, kiedy nieszczelności w poczekalni doprowadziły do zamknięcia części przestrzeni i wyłączenia z użytkowania jednych z drzwi prowadzących na peron. Wcześniej na elewacji pękła szyba, pojawiały się również problemy z drzwiami od strony dworca autobusowego i przecieki w przejściu pod peronami. Kolejna awaria windy pokazuje, że lista usterek nowego obiektu wciąż nie jest zamknięta. Dworzec, który miał być nowoczesną wizytówką Olsztyna, nadal wystawia cierpliwość pasażerów na próbę.
Czy uważasz, że nowy dworzec Olsztyn Główny spełnia oczekiwania pasażerów?
... odpowiedzi






