
Premier Donald Tusk ogłosił oficjalnie, że schronisko dla zwierząt "Happy Dog" w Sobolewie zostało zamknięte.
Powiatowy Lekarz Weterynarii w sobotę 24 stycznia 2026 r. zamknął schronisko, będące w centrum styczniowej afery. "Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie" – napisał na X premier Donald Tusk.
Zamknięcie schroniska "Happy Dog"
"Dziś, 24 stycznia, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie doręczył właścicielowi schroniska w Sobolewie decyzję o natychmiastowym zamknięciu obiektu oraz zakazie prowadzenia schronisk dla zwierząt. Dokument jest wynikiem niestosowania się właściciela obiektu do wcześniejszych decyzji Powiatowego Lekarza Weterynarii wzywających do usunięcia uchybień w prowadzeniu schroniska. W azylu jest ok. 180 psów i kilka kotów" – czytamy oficjalny komunikat MSWiA. Czworonogi będą potrzebować teraz domów tymczasowych.
W sobotę 24 stycznia pod schroniskiem odbywały się protesty w związku ze skandalem na tle przetrzymywania zwierząt. Wedle relacji naocznych świadków, ludzie przechodzili przez dziury w płocie i wyciągali psy, a nagrania z akcji publikowano w sieci. Właściciel schroniska, Marian Drewnik, od 8 lat ma zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Wyrok do tej pory nie zapadł. Sprawę nagłośniła celebrytka Doda.
"Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru" – skomentował premier Donald Tusk na X.
Afery ze schroniskami i zwiększone kontrole
Zima jest wyjątkowo trudnym czasem dla schronisk. Warunki, w jakich trzymane są zwierzęta, przesądzają o tym, czy w ogóle przeżyją do ocieplenia. W związku z silnymi mrozami MSWiA zleciło wojewodom ogólnopolskie kontrole schronisk. "Happy Dog" w Sobolewie w pow. garwolińskim jest jednym z miejsc, gdzie wykazano rażące nieprawidłowości.
Na INNPoland opisywaliśmy sprawę schroniska "Zielone Pole". W schronisku we wsi Ostrowite (woj. kujawsko-pomorskie, gmina Golub-Dobrzyń) przebywa około 250 psów.
Zobacz także
