
Podczas gdy wielu detalistów na rynku podnosi ceny, Pepco robi coś odwrotnego. Dyskont stawia na ekspansję, skalę i efektywność. W ten sposób chce bronić pozycji lidera niskich cen.
– Nasz model nie polega na podnoszeniu cen – powiedział Hugo van Santen, dyrektor finansowy marki Pepco, w rozmowie z agencją Reuters. I dodał: "Chcemy być liderem cenowym, jednocześnie poprawiając marże".
Van Santen podkreśla, że sieć korzysta z efektów skali dzięki rozbudowie sklepów, usprawnionej logistyce i zintegrowanemu zaopatrzeniu w Azji. To pozwala utrzymać atrakcyjne ceny dla klientów.
Ceny w Pepco. Sklep nie zamierza ich podnosić
W ostatnich latach Pepco uprościło swoją strukturę, sprzedając brytyjską sieć Poundland i planując podobny krok z Dealz. Dzięki temu firma może skupić się na marce Pepco i operacjach o wyższej marży w Europie kontynentalnej.
Przypomnijmy, że obecna strategia pod nazwą "Nowa Grupa Pepco" zakłada rezygnację ze sprzedaży produktów FMCG (żywność, kosmetyki, środki czystości), koncentrując się na odzieży i artykułach domowych. Pozwala to obniżyć koszty operacyjne i zwiększyć efektywność.
Pepco dynamicznie rozwija swoją sieć, otwierając średnio pięć nowych sklepów tygodniowo. W 2026 roku grupa planuje debiut w Macedonii Północnej, a równocześnie umacnia pozycję w Europie Zachodniej: w Hiszpanii, Portugalii i we Włoszech model sieci sprawdził się już skutecznie.
Gęsta sieć sklepów w mniejszych miejscowościach pozwala Pepco konkurować i wyprzedzać np. Sinsay, który należy do grupy LPP, wyróżniając się dostępnością i atrakcyjnymi cenami.
Sieć Pepco stawia na efektywność
Pomimo wymagającego otoczenia rynkowego Pepco odnotowało w pierwszym kwartale wzrost przychodów o 4,3 proc., do 1,4 mld euro. Szczególnie dobre wyniki zanotowano w Polsce, na Półwyspie Iberyjskim oraz we Włoszech.
Wzrost wynikał głównie z większej sprzedaży budżetowej odzieży i artykułów domowych, a słabsze wyniki sieci Dealz zrekompensowały dobre rezultaty marki Pepco.
Dealz ma zostać całkowicie wydzielone i funkcjonować niezależnie od 2026 roku, mimo że w 2025 r. osiągnęło 10,4 proc. wzrostu przychodów. Dla Pepco jest to element strategii koncentracji na jednej, silnej marce.
Zobacz także
Źródło: esmmagazine.com
