
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził zmiany taryfy myOrlen (dawniej PGNiG Obrót Detaliczny). Co to znaczy? Około 7 mln gospodarstw domowych (i nie tylko) zapłaci mniej za gaz. Jest to szczególnie miłe tej zimy, jeśli mróz nie odpuści.
Kto grzeje gazem, ten poci się nie od ciepła, a od wysokich rachunków. Gdy zima zasypała śniegiem Polskę, może mieć koszmary. Wiem, bo jestem jedną z takich osób. Dobra wiadomość jest taka, że ogłoszono tańsze taryfy za paliwo gazowe do połowy 2026 roku. Zła, że trochę późno, gdy w Polsce od mrozu rury pękają, ale hej, zawsze coś.
Rachunki za gaz. Nowe taryfy w myOrlen
Od 25 lutego 2026 r. taryfy zatwierdzone przez URE wyglądają następująco:
To średnio o 3,4 proc. (7 zł za mWh) mniej. Niewiele, ale zawsze. I dość, by grzać z mniejszymi wyrzutami sumienia. Więc jeśli ktoś wolał siedzieć w wychłodzonym pomieszczeniu, aby zaoszczędzić, ma teraz argument, by jednak ustawić gałkę na zdrowsze temperatury. Wedle oficjalnego komunikatu URE, nowa taryfa ma obowiązywać do 30 czerwca 2026 r.
"Urząd Regulacji Energetyki na bieżąco monitoruje poziom cen na rynku i podejmuje niezbędne oraz adekwatne działania. Biorąc pod uwagę, że po zatwierdzeniu taryfy PGNiG OD w pierwszej połowie 2025 r. ceny paliw gazowych na Towarowej Giełdzie Energii systematycznie spadały, wezwałam przedsiębiorstwo myORLEN do złożenia wniosku o zmianę tej taryfy. To przyniosło efekt w postaci zatwierdzonej właśnie obniżki cen" – czytamy komentarz prezes URE Renaty Mroczek, cytowanej w komunikacie prasowym.
Marka myOrlen od 27 stycznia 2026 r. obsługuje dawnych klientów PGNiG. Dostarcza obecnie gaz do prawie 7 mln gospodarstw domowych i około 250 tys. podmiotów biznesowych. Z punktu widzenia odbiorców zmiana nazwy jest kosmetyczna.
Jak zaoszczędzić na gazie i grzać prawidłowo?
Jaki efekt w praktyce będzie miała ta niższa taryfa, gdy Polskę ścisnął rekordowy mróz? To zależy od tego, ile zima jeszcze będzie trzymać. Jak ktoś dawał do pieca, gdy trzęśliśmy się przy temperaturach minus 20°C, to rozlicza się jeszcze po starych stawkach.
Wedle komunikatu z myOrlen (dawniej PGNiG), osoby objęte taryfą miały wcześniej już dwie obniżki od czerwca 2025 r. Po swoich rachunkach widzę obniżenie kosztów, ale w wielu domach zużycie energii jest większe z powodu cięższej zimy.
Pamiętajmy, że rozkręcenie grzejników na pełną moc powoduje olbrzymi wzrost zużycia energii. Każdy stopień ponad utrzymywanie temperatury na poziomie 19-20 stopni może przekładać się rocznie na zwiększone koszty ogrzewania o 10 proc.
O tym, jak prawidłowo odpalać kaloryfery i czego unikać zimą, żeby nie uciekały nam pieniądze, napisał dla InnPoland Konrad Bagiński w swoim poradniku.
Źródło: URE
Zobacz także
