Port w Gdańsku.
Rekordowe wyniki polskich portów w 2025 roku. Bałtyk stał się naszą kopalnią złota. Fot. Curioso.Photography/Shutterstock

2025 rok to rekordowy czas dla polskich portów. Do terminali nad Bałtykiem trafiło o 18 proc. więcej kontenerów. Rosną dostawy gazu LNG i stali, natomiast znaczenie drewna, zbóż i węgla wyraźnie maleje. Dobre wyniki portów skłoniły rząd do zwiększenia nakładów na gospodarkę morską. Budżet na ten cel wzrośnie niemal o połowę.

REKLAMA

Jak podaje portal "Puls Biznesu", porty w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu zakończyły rok z rekordowymi wynikami. W samych kontenerach przeładowano 3,9 mln TEU, czyli o 18 proc. więcej niż w 2024 r.

Rekord polskich portów w 2025 roku

Najszybciej rozwijał się Szczecin, gdzie wzrost sięgnął 44 proc. W Gdańsku było to 23 proc., a w Gdyni 5 proc. Jak podkreśla rząd, to efekt zarówno rosnącej roli Bałtyku w międzynarodowych łańcuchach dostaw, jak i dużych inwestycji realizowanych przez państwo, Unię Europejską oraz prywatnych operatorów.

Wzrosty nie ograniczają się do kontenerów. Łącznie w polskich portach przeładowano 141 mln ton towarów, niemal 5 mln ton więcej niż rok wcześniej. Mocno wzrosły dostawy LNG przez terminal w Świnoujściu, o 32 proc. rok do roku.

Lepsze wyniki zanotowała także drobnica (wzrost o 10 proc.) oraz inne towary masowe, w tym stal, której przeładunki zwiększyły się o 9 proc.

Jednocześnie zmienia się struktura towarów obsługiwanych przez porty. Polska praktycznie przestała eksportować drewno. Jego przeładunki spadły w 2025 r. o 44 proc. Mniejsze znaczenie mają również zboża. W tym przypadku odnotowano spadek o 17 proc. Najmocniej widać jednak odwrót od węgla.

Po rekordowym 2023 r., gdy w portach przeładowano 19 mln ton tego surowca w związku z sankcjami na Rosję, wolumen spadł do 10,5 mln ton w 2024 r., a w 2025 r. do 9,3 mln ton.

Miliardy na gospodarkę morską

Dobre wyniki finansowe potwierdzają skalę zmian. Według wstępnych szacunków zysk netto portów sięgnął około 650 mln zł, co oznacza wzrost o 20 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Rząd zapowiada dalsze wsparcie dla sektora.

W tegorocznym budżecie na gospodarkę morską przeznaczono blisko 3 mld zł, o niemal 50 proc. więcej niż rok wcześniej. To największy poziom wydatków w historii.

Jak pisaliśmy w INNPoland, stan polskiej floty chwalą Brytyjczycy. Dziennik "Financial Times", zwraca uwagę na "odrodzenie" polskiej marynarki wojennej i przemysłu stoczniowego. Po latach zaniedbań Polska realizuje największy od czasów zimnej wojny program modernizacji floty, inwestując miliardy złotych w nowe okręty i infrastrukturę.

"Marynarka przestawiła się na "od zera do bohatera" – powiedział Jan Grabowski, członek zarządu PGZ cytowany przez "Financial Times" właściciel stoczni w Gdyni. Według niego przyczyną dotychczasowych zaległości była duża odległość portów od centrum decyzyjnego, czyli stolicy, co zaburzało perspektywę rządzących i priorytety. Zagrożenie na Bałtyku ze strony Rosji podziałało jak impuls do nadrobienia strat.

Źródło: Puls Biznesu