
Według nieoficjalnych doniesień Bloomberga właściciele polskiego fintechu BLIK szykują się do wejścia na giełdę w Warszawie. Wycena może wynieść nawet 2 miliardy dolarów, ale wszystko jest jeszcze tajne przez poufne.
Agencja Bloomberg powołała się na anonimowego informatora, mającego mieć informacje o rozmowach prowadzonych przez radę nadzorczą spółki Polski Standard Płatności (PSP), operatora BLIK.
BLIK wejdzie na giełdę?
Właściciele polskiego fintechu mają mieć już za sobą wstępne rozmowy dotyczące przeprowadzenia pierwszej oferty publicznej (IPO) w Warszawie. I na tym kończą się niestety konkrety. Żadne finalne decyzje nie miały zostać podjęte, a rozmowy są poufne, dlatego informator zastrzegł sobie anonimowość.
Nie wiadomo, kiedy odbędzie się debiut ani czy w ogóle do niego dojdzie. Cele operatora są również nieznane. Wedle Bloomberga wejście na giełdę miałoby być formą wyjścia z inwestycji dla części obecnych udziałowców lub sposobem na pozyskanie kapitału na zapowiadaną ekspansję zagraniczną BLIKA. Agencja podkreśla, że podbój międzynarodowych rynków jest ograniczany głównie przez niechęć zagranicznych pożyczkodawców i przeszkody regulacyjne.
Chociaż w naszym kraju BLIK jest lokalną potęgą, rozwój usługi w Europie jest ograniczony i przebiega powoli. System przyjmowania przelewów w euro i włączenie BLIK do usługi systemów płatności europejskich jest nadal w fazach wstępnych. Warto również przypomnieć, że w kraju też nie ze wszystkim jest różowo – jak pisaliśmy w INNPoland, Euronet otwarcie wytyka palcem PSP, twierdząc, że stawki narzucane przez tę instytucję po prostu nie pokrywają kosztów utrzymania bankomatów i wprowadza limity wypłaty gotówki przy użyciu BLIKA.
Zobacz także
Wracając do debiutu: informator Bloomberga ma być wiarygodny, a operator – Polski Standard Płatności – dawał już ostrożne sygnały dotyczące giełdy. W 2024 r. BLIK przekształcił się w spółkę akcyjną, a prezes Dariusz Mazurkiewicz przyznawał, że ułatwia im to debiut na Giełdzie Papierów Wartościowych i nie wykluczał, że kiedyś on nastąpi, ale nie podawał formalnych deklaracji.
Plotki o debiucie giełdowym BLIKA krążą od lat i spekulanci szykują się na bombę porównywalną w skali do wejścia innych gigantów z naszego kraju... i być jednym z największych z nich, o wartości szacowanej na około 2 mld dolarów.
Czytając artykuły o prognozach na 2026 rok, BLIK pojawia się w nich jako kandydat do debiutu na GPW. Wątpiący w to wskazują, że PSP mimo wszystko dynamicznie rozwija działalność i nie wygląda na to, by spółka potrzebowała obecnie znaczącego dokapitalizowania poprzez giełdę.
Źródło: Bloomberg
