
Nie każdy strzał z Wrocławia słychać w Pentagonie, ale ten odbił się szerokim echem w globalnym sektorze obronnym. DataWalk zdobył 33 mln dolarów i właśnie przyspiesza na torze, na którym stawką jest bezpieczeństwo państw i miliardowe kontrakty.
Nowe finansowanie jest dla spółki DataWalk jak paliwo rakietowe. Środki mają wzmocnić ekspansję międzynarodową i jeszcze mocniej zakotwiczyć firmę w sektorze obronnym. Analiza danych i AI stały się narzędziem strategicznym, a DataWalk przestaje być ciekawym polskim projektem. Staje się globalnym graczem w najbardziej wymagającej lidze.
DataWalk: 33 mln dolarów na ekspansję i sektor obronny
Runda finansowania przyciągnęła inwestorów instytucjonalnych i prywatnych, co potwierdza rosnące zaufanie rynku do modelu biznesowego spółki. DataWalk zapowiada dynamiczny wzrost przychodów w kolejnych latach, a nowe środki mają wzmocnić struktury sprzedaży na świecie.
Kluczowym kierunkiem jest sektor obronny. Wydatki państw na bezpieczeństwo rosną, a służby coraz częściej sięgają po rozwiązania oparte na analizie danych i sztucznej inteligencji. DataWalk chce być dostawcą technologii, która pozwala instytucjom państwowym skuteczniej wykrywać zagrożenia, łączyć rozproszone informacje i podejmować decyzje w czasie rzeczywistym.
Technologia DataWalk i AI. Pranie pieniędzy i operacje wywiadowcze nam niestraszne
Sercem rozwiązania jest platforma oparta na grafach wiedzy. System potrafi łączyć miliardy obiektów z różnych źródeł w jedną spójną strukturę analityczną. Jest to możliwość szybkiego wykrywania powiązań, które dla człowieka pozostają niewidoczne.
Rozwiązania DataWalk wspierają działania w obszarach takich jak przeciwdziałanie praniu pieniędzy (AML), wykrywanie nadużyć finansowych, operacje wywiadowcze czy bezpieczeństwo narodowe. Integracja z narzędziami AI i modelami językowymi wzmacnia potencjał analityczny platformy. W erze cyfrowych zagrożeń to właśnie zdolność do "łączenia kropek" decyduje o przewadze.
Zobacz także
Od PiLab do globalnego scaleupu z patentami w USA
Firma rozpoczęła działalność jako projekt technologiczny PiLab S.A. Rebranding na DataWalk i wejście na giełdę były kolejnymi etapami dojrzewania biznesu. Debiut na rynku głównym GPW w 2019 roku symbolicznie potwierdził przejście od startupu do dojrzałej spółki technologicznej.
Dziś DataWalk posiada dziewięć patentów w USA, w tym najnowszy dotyczący wyszukiwania ścieżek na podstawie metadanych. Ochrona własności intelektualnej na amerykańskim rynku jest kluczowa dla realizacji dużych kontraktów. Największy z nich, dla Departamentu Sprawiedliwości USA, opiewa na 500 mln dolarów i jest uznawany za największy kontrakt IT w historii Polski.
Krytyczny segment technologii i kierunek Pentagon
DataWalk coraz częściej dostarcza swoje systemy instytucjom dbającym o bezpieczeństwo państwa oraz dużym podmiotom finansowym. To pozycjonuje spółkę w segmencie technologii o krytycznym znaczeniu. Czy następny krok to Pentagon? Być może.
Nowe finansowanie nie jest jedynie kolejną rundą inwestycyjną. To sygnał, że polska firma potrafi konkurować na rynku, gdzie liczy się nie tylko innowacja, ale także wiarygodność, skala i zdolność do pracy z najbardziej wymagającymi klientami na świecie. Stawką jest miejsce przy stole, przy którym rozmawia się o globalnym bezpieczeństwie.
