
Polacy chcą czterech dni pracy i jednego dnia więcej na życie. 61 proc. mówi wprost: krótszy tydzień poprawiłby satysfakcję zawodową. Niestety 40 proc. czasu zjada biurokracja, a to bez automatyzacji zamiast wolnego piątku wprowadzi chaos i więcej presji od poniedziałku do czwartku.
W pilotażu skrócenia czasu pracy bierze udział 90 pracodawców i ponad 5 tys. pracowników. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej planuje zmniejszyć roczny wymiar czasu pracy o 20 proc. Jednocześnie Polska zajmuje dopiero 21. miejsce w UE pod względem cyfryzacji firm, a tylko 21 proc. przedsiębiorstw ma wysoki lub bardzo wysoki poziom cyfryzacji.
Excel i papier zamiast automatyzacji procesów
W Polsce niemal 40 proc. czasu pracy zajmują powtarzalne zadania administracyjne. Analizy pokazują, że mało wartościowe czynności, zbędne spotkania i nadmierna administracja pochłaniają nawet 1,5–2 godziny dziennie na osobę. Prawie 70 proc. europejskich pracowników wskazuje nieefektywne spotkania jako źródło strat czasu.
– Mamy ambicje na miarę Doliny Krzemowej, a narzędzia zarządzania z epoki rewolucji przemysłowej. Polacy chcą pracować 4 dni w tygodniu, co jest naturalnym trendem w Europie, ale polskie firmy wciąż próbują tym zarządzać za pomocą Excela i papierowych wniosków. Matematyka jest tu bezlitosna – nie da się obciąć 20 proc. czasu pracy ustawą i oczekiwać, że biznes to przetrwa bez szwanku, jeśli wcześniej nie zautomatyzujemy procesów – mówi w komunikacie prasowym Tomasz Wykowski, Country Manager Poland w Factorial.
Zobacz także
ROI rośnie tam, gdzie znika papierowa ewidencja
Połowa pracowników wskazuje ręczną ewidencję czasu pracy jako najbardziej czasochłonny element administracji. Około 31 proc. firm, które zautomatyzowały te procesy, odnotowało wzrost ROI, czyli kluczowego wskaźnika rentowności, w ciągu 6 miesięcy.
– Czas marnowany na rutynową administrację to największy ukryty podatek, jaki płacą dziś polscy przedsiębiorcy i pracownicy. Ekscytujemy się debatą o 4-dniowym tygodniu pracy, a prawda jest taka, że w wielu polskich firmach pracownicy już teraz wykonują sensowną pracę tylko przez 3 dni, a pozostałe 2 dni tracą na wypełnianie tabelek, raportowanie i walkę z biurokracją – mówi Wykowski.
Przedstawiciele platform HR deklarują oszczędność ponad 30 godzin miesięcznie na ręcznych procesach. Bez cyfryzacji skrócenie tygodnia pracy może oznaczać spadek efektywności. Z automatyzacją ten proces staje się kalkulacją, a nie ryzykiem. Na razie przestarzały system niszczy marzenia Polaków. Pora na ruch ze strony firm.
