
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok na solidnym wzroście. Główny Urząd Statystyczny podał, że PKB w czwartym kwartale zwiększył się o 4,0 proc. rok do roku, przyspieszając w porównaniu z poprzednim kwartałem.
W ujęciu kwartalnym, czyli w porównaniu z trzecim kwartałem 2025 roku, PKB wzrósł o 1 proc. Odczyty te są zgodne z wcześniejszymi szybkimi szacunkami.
Wzrost PKB Polski w IV kwartale 2025 roku
Za poprawę dynamiki gospodarki odpowiadał przede wszystkim popyt krajowy, który zwiększył się o 4,3 proc. rok do roku. W szczególności wyraźnie rosła konsumpcja – łączne spożycie było wyższe o 5,2 proc. niż rok wcześniej. Konsumpcja gospodarstw domowych wzrosła o 4,2 proc., natomiast wydatki sektora publicznego zwiększyły się o 7,3 proc.
Pozytywny wpływ miały również inwestycje. Nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 4,7 proc., choć tempo ich wzrostu było niższe niż w poprzednim kwartale. Stopa inwestycji wyniosła 22,3 proc. PKB, czyli nieznacznie mniej niż rok wcześniej.
Wzrost PKB był przede wszystkim efektem popytu krajowego, który zwiększył dynamikę gospodarki o około 4,2 pkt proc. Największy udział miała konsumpcja, łącznie dodała 3,8 pkt proc., z czego gospodarstwa domowe 2,1 pkt proc., a sektor publiczny 1,7 pkt proc.
Inwestycje podniosły tempo wzrostu PKB o około 1 pkt proc., natomiast rosnące zapasy działały w przeciwnym kierunku i obniżyły wynik o 0,6 pkt proc. Ostatecznie akumulacja brutto zwiększyła PKB o 0,4 pkt proc.
Handel zagraniczny miał niewielki negatywny wpływ na gospodarkę. Eksport netto obniżył dynamikę PKB o około 0,2 pkt proc.
Zobacz także
Wyniki sektorowe gospodarki
W ujęciu sektorowym wartość dodana brutto w gospodarce była o 3,5 proc. wyższa niż rok wcześniej. Najsilniej rosły branże handlu, budownictwa i przemysłu, gdzie wzrost wyniósł od około 4 proc. do blisko 5 proc. W transporcie i magazynowaniu wartość dodana zwiększyła się o 5 proc., a w administracji publicznej, edukacji i ochronie zdrowia łącznie o 4,6 proc.
Spadek aktywności odnotowano w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym, gdzie wartość dodana zmniejszyła się o 13,5 proc. Mimo tego w pozostałych usługach rynkowych nastąpił 4,4-procentowy wzrost.
Prognozy na 2026 rok są umiarkowane. "W pierwszym kwartale 2026 r. przyhamowanie wzrostu PKB poniżej 4 proc. rok do roku, ale w całym 2026 nadal liczymy na 3,7 proc. Obok niekorzystnej pogody w pierwszym kwartale 2026 r. dochodzą ryzyka geopolityczne (konflikt w Iranie, droższa ropa i gaz to nie tylko wyższe ceny, ale także negatywny szok dla PKB w Europie). Prognozy wzrostu w Polsce powyżej 4 proc. są zbyt optymistyczne" – ocenili ekonomiści ING.
