
Napięcia na Bliskim Wschodzie budzą niepokój wśród osób planujących wakacje, które często już poniosły niemałe koszty rezerwując pobyt przez biuro podróży. Sprawdzamy, czy można odzyskać pieniądze i jakie prawa przysługują turystom. – Jeżeli wycieczka jest w najbliższym terminie, z dużym prawdopodobieństwem się nie odbędzie i podróżny może bezkosztowo zrezygnować – mówi Łukasz M. Mikosz, prezes Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych w rozmowie z InnPoland.
Po sobotnich nalotach przeprowadzonych przez USA i Izrael na Iran oraz działaniach odwetowych strony irańskiej, wiele państw Bliskiego Wschodu zdecydowało o czasowym zamknięciu przestrzeni powietrznej. Co z osobami, które już wykupiły wakacje na Bliskim Wschodzie, a teraz okazuje się, że urlop może nie dojść do skutku?
Zamknięta przestrzeń powietrzna na Bliskim Wschodzie. Co to oznacza dla turystów?
Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała o wysokim ryzyku dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej Iranu oraz krajów sąsiednich, w których znajdują się bazy wojskowe USA. Operatorom lotniczym zalecono wstrzymanie części operacji lotniczych.
Zmieniająca się sytuacja geopolityczna powoduje niepewność wśród osób planujących wakacyjne wyjazdy. W przypadku odwołanych lotów lub zamknięcia przestrzeni powietrznej podróżni zastanawiają się, co stanie się z wpłaconymi pieniędzmi i jakie przysługują im prawa.
Czy można zrezygnować z wyjazdu na Bliski Wschód i odzyskać pieniądze?
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Łukaszem M. Mikoszem, prezesem Europejskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Turystycznych.
– Jeżeli wycieczka jest zaplanowana na najbliższy termin, z dużym prawdopodobieństwem się nie odbędzie i podróżny może bezkosztowo zrezygnować, zgodnie z art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych i dostać zwrot środków – wyjaśnia ekspert w rozmowie z InnPoland.
Jeśli natomiast impreza turystyczna jest zaplanowana na bardziej odległy termin, trudno jednoznacznie przewidzieć rozwój sytuacji geopolitycznej, a więc i to czy można skorzystać z zaplanowanych wakacji.
– Nie wiemy, czy te imprezy się odbędą i jak sytuacja będzie wyglądała za kilka miesięcy, dlatego w przypadku wyjazdów odległych w czasie nie zawsze konieczna jest natychmiastowa decyzja o rezygnacji – dodaje Mikosz.
Podkreśla on również, że organizatorzy turystyki często nie dysponują środkami klientów w formie gotówki, ponieważ wpłaty są przeznaczane na zaliczki dla podwykonawców, takich jak linie lotnicze czy hotele.
Ekspert wskazuje, że w najbliższym czasie może zostać uruchomiony Turystyczny Fundusz Pomocowy, utworzony w okresie pandemii COVID-19. Mechanizm ten ma wspierać zarówno przedsiębiorców turystycznych, jak i podróżnych oczekujących zwrotu środków.
Co z wyjazdem, gdy zamknięte są lotniska przesiadkowe
W przypadku dalszych wyjazdów, które obecnie pośrednio odczuwają skutki zamknięcia największych lotnisk przesiadkowych, takich jak Dubaj czy Doha, sytuacja wygląda nieco inaczej.
– Tam przedsiębiorcy turystyczni często mają możliwość zorganizowania wyjazdów w oparciu o inne połączenia. Nie dotyczy to najbliższych terminów, ale tych zaplanowanych za miesiąc czy dwa. Z dużym prawdopodobieństwem takie imprezy będą mogły zostać zrealizowane. A jeżeli nie, to podróżny i tak zachowuje prawo wynikające z art. 47 ust. 4 ustawy, czyli prawo do zwrotu środków za imprezę, która nie może zostać zrealizowana ze względu na nadzwyczajne i nieuniknione okoliczności – tłumaczy Mikosz.
Co zrobić, gdy biuro podróży nie chce zwrócić pieniędzy za wyjazd?
Jeżeli podróżny zna swoje prawa, ale biuro podróży odmawia zwrotu środków, w pierwszej kolejności warto spróbować załatwić sprawę polubownie. Wbrew pozorom właściwym adresem nie jest UOKiK. Dlaczego?
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie rozstrzyga indywidualnych sporów, ponieważ zajmuje się ochroną zbiorowych interesów konsumentów. Pomoc w indywidualnej sprawie można uzyskać u miejskiego lub powiatowego rzecznika praw konsumentów.
Rzecznik może wystąpić do przedsiębiorcy turystycznego z pisemnym zapytaniem, a organizator wyjazdu powinien odpowiedzieć merytorycznie w ciągu około 14 dni.
Eksperci rekomendują spokojne podejście do sytuacji: najpierw należy zweryfikować informacje, a następnie w formie elektronicznej skontaktować się z biurem podróży i poprosić o wyjaśnienie stanowiska. Jeżeli mediacja nie przyniesie rezultatu, przed skierowaniem sprawy do sądu warto skorzystać z pomocy rzecznika konsumentów.
Polska Izba Turystyki poinformowała, że w związku z dynamicznie rozwijającą się sytuacją geopolityczną oraz ograniczeniami w przestrzeni powietrznej część połączeń lotniczych może ulegać zmianom, opóźnieniom lub odwołaniu.
Decyzje dotyczące lotów podejmowane są przez przewoźników na podstawie analiz bezpieczeństwa oraz międzynarodowych komunikatów lotniczych. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pasażerów.
W przypadku odwołania imprezy turystycznej organizatorzy działają zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Klientom mogą zostać zaproponowane:
Osoby przebywające już za granicą objęte są opieką rezydentów i pilotów. Organizator utrzymuje z nimi kontakt i monitoruje sytuację pod kątem bezpieczeństwa. Branża turystyczna pozostaje w kontakcie z przewoźnikami oraz instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo lotów.
"Turyści indywidualni, którzy organizowali swój wyjazd samodzielnie i przebywają obecnie w rejonie objętym podwyższonym ryzykiem, powinni pozostawać w bezpośrednim kontakcie ze swoimi przewoźnikami lotniczymi" – czytamy w komunikacie.
Zobacz także
Co robić, jeśli nie możesz wrócić do Polski z Bliskiego Wschodu?
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło infolinię dla obywateli przebywających w regionie: +48 22 523 88 80. Rekomendowane jest również:
W związku z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie część linii lotniczych zmieniła trasy przelotów, a niektóre połączenia mogą być czasowo odwołane lub opóźnione.
Dotyczy to przede wszystkim lotów przebiegających przez przestrzeń powietrzną krajów objętych konfliktem. W praktyce może to oznaczać dłuższy czas podróży, konieczność międzylądowania technicznego lub zmianę godziny wylotu.
Decyzje o zmianach w rozkładach lotów podejmowane są na podstawie analiz bezpieczeństwa oraz rekomendacji międzynarodowych instytucji lotniczych.
Portal Wakacje.pl informuje, że osoby przebywające w regionie objętym konfliktem powinny przede wszystkim zachować spokój, rozwagę oraz stosować się do oficjalnych komunikatów. Biuro podróży radzi:
Jeśli wyjazd na Bliski Wschód zaplanowany jest na najbliższe dni lub tygodnie, najważniejsze jest monitorowanie oficjalnych komunikatów. Loty do Zjednoczonych Emiratów Arabskich mogą być odwoływane, a port lotniczy w Dubaju został czasowo zamknięty, co wpływa na realizację połączeń. W obecnej sytuacji kluczowe jest śledzenie oficjalnych komunikatów oraz bieżący kontakt z organizatorem wyjazdu.
Najważniejsze jednak jest to, że pieniądze za odwołany wyjazd na wakacje można odzyskać.
