Człowiek trzymający w dłoniach banknoty 200 zł. Bezpieczeństwo finansowe w dobie kryzysu. Europejskie banki zalecają "gotówkową poduszkę".
Bezpieczeństwo finansowe w dobie kryzysu. Europejskie banki zalecają "gotówkową poduszkę". Fot. SvitlanaRo

Napięta sytuacja geopolityczna zmusza banki centralne do rewizji podejścia do fizycznego pieniądza. W dobie płatności BLIK-iem i kartą zapominamy o fizycznym pieniądzu, jednak gotówka to nasz jedyny bezpiecznik w razie awarii. Choć kochamy płatności bezgotówkowe, statystyki pokazują, że 31 proc. Polaków wciąż ufa tylko banknotom.

REKLAMA

Polska od lat stawia na nowoczesną bankowość. Nasze systemy płatności mobilnych, jak BLIK, czy zaawansowane aplikacje bankowe są wzorem dla całej Europy. Jednak nowoczesność w polskim wydaniu to nie tylko technologia, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Banki na świecie coraz częściej apelują o wypłacanie gotówki i tworzenie rezerw.

Napięta sytuacja międzynarodowa po ataku na Iran skłania instytucje finansowe do wzmożonej czujności. W ubiegłą środę szwedzki bank centralny (Riksbank) oficjalnie wydał rekomendację dla obywateli, aby zrobili zapasy gotówki.

Szwedzka lekcja: 1000 koron na osobę

Według szwedzkich zaleceń każde gospodarstwo domowe powinno dysponować kwotą 1000 koron na każdą dorosłą osobę (równowartość ok. 400 złotych). Instytucja podkreśla, że regularne używanie banknotów i monet jest kluczowe dla zachowania sprawności całego systemu obiegu pieniądza, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.

Jak podaj Business Insider, władze Szwecji dodatkowo pracują nad regulacjami, które nałożą na kluczowe placówki – w tym apteki – obowiązek akceptowania gotówki. Choć nowe prawo ma zagwarantować dostęp do niezbędnych produktów w każdej sytuacji, wyzwaniem pozostaje infrastruktura: w kraju systematycznie ubywa bankomatów, co utrudnia mieszkańcom wypłatę fizycznego pieniądza.

Europa radzi: "Keep calm and carry cash"

Jednak to nie pierwsze takie zalecenie od instytucji finansowych. W 2025 roku Europejski Bank Centralny opublikował artykuł z zaleceniami dotyczącymi posiadania gotówki pod tytułem "Keep calm and carry cash" (ang. Zachowaj spokój i miej gotówkę).

"Banki centralne, ministerstwa finansów oraz agencje ochrony ludności w wielu krajach zalecają obecnie, aby gospodarstwa domowe utrzymywały kilkudniową rezerwę gotówki na pokrycie niezbędnych wydatków.

Przykładowo, władze Holandii, Austrii i Finlandii sugerują posiadanie kwot rzędu 70–100 euro na każdego członka rodziny lub sumy wystarczającej na zaspokojenie podstawowych potrzeb przez około 72 godziny" – czytamy w zaleceniach.

Ile warto mieć w domowym schowku?

Jak podaje portal Forsal.pl, w Polsce nie ma oficjalnych instrukcji wskazujących precyzyjną sumę oszczędności do trzymania w domu. Jednak eksperci mają uznawać, za optymalny poziom uznaje się rezerwę, która pozwoli pokryć koszty utrzymania rodziny przez siedem dni. Najczęściej sugeruje się posiadanie w domowym schowku kwoty w granicach 500–1000 złotych.

Jak wskazuje poradnik "Bądź gotowy" Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, gotówkę na sytuację kryzysowe należy trzymać w mniejszych nominałach. Jeśli sklep nie będzie miał gotówki, nie kupisz jedzenia za największe nominały.

Cyfrowe nawyki a bezpieczeństwo systemu

W Polsce dominują transakcje bezgotówkowe, chociaż gotówka też ma swoich zwolenników. Portal Forsal.pl przytacza badania IBRiS dla Blika przeprowadzone od 14 do 15 lutego. Aż 61 proc. respondentów wskazuje formy bezgotówkowe jako swój pierwszy wybór. Tradycyjne monety i banknoty pozostają preferowanym środkiem płatniczym dla blisko jednej trzeciej Polaków (31 proc.), co pokazuje, że mimo postępującej cyfryzacji, gotówka wciąż posiada stabilną grupę zwolenników.

Nowoczesna bankowość w Polsce to system naczyń połączonych. Fakt, że 61% z nas wybiera cyfrowe płatności, świadczy o naszym zaawansowaniu, ale to właśnie te 31% zwolenników gotówki oraz nasze domowe rezerwy stanowią bezpiecznik, który pozwoli systemowi przetrwać w razie awarii.