Karol Nawrocki w Berlinie.
Niemieckie media o sporze wokół SAFE. "Polska nie ma w Europie takiej wagi" Fot. EUS-Nachrichten/Shutterstock

Niemieckie gazety poświęcają dużo miejsca sporom w Polsce o program SAFE. W wecie prezydenta Karola Nawrockiego widzą przejaw osłabiającego kraj konfliktu między prawicą a proeuropejskim rządem.

REKLAMA

"Słabość Polski" – zatytułował komentarz do weta Karola Nawrockiego niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ).

"Polska nie ma w Europie takiej wagi, jaką ze względu na swoje rozmiary, ekonomiczną i wojskową siłę oraz położenie na wschodniej flance UE i NATO powinna właściwie mieć" – pisze Reinhard Veser w opublikowanym w sobotę (14.03.2026) komentarzu.

Jego zdaniem weto prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o kredycie SAFE na uzbrojenie "pokazało po raz kolejny, dlaczego tak jest". Prawicowe siły w Polsce stale osłabiają kierując się "mieszanką narodowej ograniczoności umysłu i braku skrupułów w polityce wewnętrznej" pozycję swojego kraju w Unii Europejskiej i NATO – organizacjach, które są nieodzowne dobrobytu i bezpieczeństwa.

Zamiast wykorzystać możliwości, jaki oferują UE i NATO, zamiast zwiększyć wpływy Polski za pomocą konstruktywnej współpracy, prawicowe PiS w czasie swoich rządów w latach 2015-2023 "z lubością obrażało swoich partnerów". "Samoizolacja kreowana była na patriotyczną obronę przed Brukselą i Berlinem" – pisze Veser.

Jak ocenia, wybrany w ubiegłym roku prezydent Nawrocki kontynuuje tę politykę, "blokując proeuropejski rząd Donalda Tuska wszędzie tam, gdzie jest to możliwe".  Aby zaszkodzić rządowi, Nawrocki uderza w program, który zdaniem polskich wojskowych jest pilnie potrzebny, aby Polska uzyskała zdolność do obrony przeciwko Rosji – pisze w podsumowaniu Reinhard Veser w "FAZ".

Ważny kraj nie mówi jednym głosem

"Spór o SAFE jest symptomatyczny dla przebiegu linii frontu w Warszawie od wyboru Nawrockiego na prezydenta w 2025 r. Ważny kraj UE i NATO w kwestiach strategicznych nie mówi jednym głosem" – czytamy w portalu telewizji publicznej ARD.

Popierany przez prawicowo-konserwatywny PiS prezydent oraz premier Donald Tusk pochodzą z wrogich wobec sobie obozów politycznych. Prezes PiS Jarosław Kaczyński od tygodni agitował przeciwko programowi SAFE i propagował wrogie wobec Niemcom hasła.

"Die Welt" podkreślił, że premier Tusk pomimo prezydenckiego weta zamierza wykorzystać pieniądze z programu SAFE. "Weto prezydenta nie powstrzyma nas" – cytuje Tuska "Die Welt".  Redakcja zaznaczyła, że decyzja Nawrockiego została uznana przez polityków koalicji rządowej za zdradę.

Obszerną relację zamieściła też w sobotnim wydaniu "Sueddeutsche Zeitung". "UE chce, aby siły zbrojne państw członkowskich były lepiej uzbrojone. Polska miała na tym najbardziej skorzystać, jednak prezydent Nawrocki jest temu przeciwny" – czytamy w "SZ". Warszawska korespondentka gazety Viktoria Grossmann zwróciła uwagę na fakt, że SAFE powstał z polskiej inicjatywy w czasie polskiej prezydencji w UE. Polacy pytają, czy w przypadku weta chodzi o "zdradę, działania lobbystów czy brak zdrowego rozsądku" – cytuje Tuska "SZ".     

Opracowanie: Jacek Lepiarz