Gumowy kurczak. Przekreslone jajka. W tel ciężarówki transportowe.
Transport żywności z Ukrainy zatrzymany. Mam déjà vu, ale ostatnio chodziło o jagody Fot. La Here Kaharfin/Shutterstock Andrzej Rostek/Shutterstock Kurczak/goliathome.pl Montaż:INNPoland.pl

Choć produkt miał trafić na rynek, decyzja kontrolerów była jednoznaczna. Transport jaj z Ukrainy nie trafił do sprzedaży w Polsce. IJHARS zatrzymała partię towaru z powodu nieprawidłowego oznakowania, uznając, że nie spełnia ona wymogów dla konsumentów.

REKLAMA

Do Polski nie trafi partia kurzych jaj importowanych z Ukrainy. Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wstrzymał wprowadzenie do obrotu ponad 300 tys. sztuk. Powód? Błędy w oznakowaniu, w tym informacje dotyczące metody chowu. Decyzję wydał oddział IJHARS w Katowicach.

Transport jaj z Ukrainy zatrzymany przez IJHARS. Błędy w oznakowaniu zablokowały sprzedaż

Kontrolerzy nie mieli wątpliwości. Partia świeżych jaj nie spełniała wymogów dotyczących informacji dla konsumenta, dlatego została wycofana jeszcze przed trafieniem do sklepów. Kluczowy problem dotyczył oznaczeń, które powinny jasno wskazywać m.in. sposób chowu kur.

Skala zatrzymanego transportu robi wrażenie. Mowa o 20 tys. kg, czyli ponad 302 tys. jaj, które miały trafić do sprzedaży w Polsce. Zamiast tego zakończyły swoją drogę na etapie kontroli. Nikt nie zdążył sprawdzić ich jakości w praktyce.

Zatrzymali transport nadzienia z Ukrainy. Jagody zgubiły się po drodze

To nie pierwszy taki przypadek w ostatnich tygodniach. Niedawno IJHARS zatrzymał transport niemal pięciu ton nadzienia o smaku jagodowym. Problem? Dokładnie ten sam, czyli oznakowanie. Ale też skład, który miał więcej znaków zapytania niż odpowiedzi.

Kontrolerzy wykryli błędy w deklaracjach dotyczących składników, w tym zagęszczaczy i aromatów. Produkt nie spełniał wymogów, dlatego również nie trafił do sprzedaży. To pokazuje, że nie chodzi o pojedynczy incydent, ale szerszy problem z jakością informacji o produktach.

IJHARS sprawdza żywność z zagranicy. Setki partii odpada na kontrolach

Dane pokazują, że podobnych decyzji jest więcej. W 2025 roku IJHARS skontrolowało ponad 81 tys. partii artykułów rolno-spożywczych importowanych do Polski. W efekcie wydano 95 decyzji zakazujących sprzedaży 119 partii produktów.

Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło towarów z Ukrainy, ale także z Chin, Turcji, Egiptu czy Wielkiej Brytanii. Najczęstsze problemy? Właśnie błędne oznakowanie, niespełnienie norm dla produktów ekologicznych czy oznaki zepsucia. W tym kontekście zatrzymane jajka to nie wyjątek, ale kolejny element większej układanki.