Wściekły lis. Mapa z obszarem zagrożonym.
Wścieklizna przy granicy z Polską. Sytuacja wymyka się spod kontroli Fot. L Galbraith/shutterstock Montaż:INNPoland.pl

Wścieklizna wraca tuż przy granicy z Polską, a liczba przypadków rośnie w niepokojącym tempie. Choroba niemal zawsze kończy się śmiercią, jeśli nie wdroży się leczenia i pojawią się objawy. Nawet pozornie niegroźny kontakt z zarażonym zwierzęciem może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

W obwodzie brzeskim na Białorusi, położonym przy granicy z Polską i Ukrainą, odnotowano pięciokrotny wzrost przypadków wścieklizny u zwierząt w porównaniu do ubiegłego roku. Lekarze obserwują również więcej zgłoszeń od osób, które miały kontakt z potencjalnie zakażonymi zwierzętami, a eksperci przypominają, że wirus może przenieść się nie tylko przez ugryzienie, ale także przez zadrapanie lub kontakt ze śliną.

Wścieklizna na Białorusi przy granicy z Polską. Liczba przypadków rośnie

Od początku roku przeprowadzono setki badań w kierunku wścieklizny, z których kilkadziesiąt dało wynik pozytywny. Najczęściej zakażone są lisy, ale choroba pojawia się również u psów i kotów. To zwiększa ryzyko kontaktu z wirusem w pobliżu ludzkich siedlisk.

Niepokojącym sygnałem jest zachowanie dzikich zwierząt, które zaczynają zbliżać się do ludzi i wchodzić na posesje. W naturalnych warunkach unikają człowieka, dlatego takie sytuacje mogą świadczyć o zakażeniu i powinny wzbudzić szczególną czujność.

Wścieklizna jako śmiertelna choroba odzwierzęca. Objawy i zagrożenia dla człowieka

Wścieklizna to jedna z najgroźniejszych chorób odzwierzęcych, która, natychmiast nieleczona, niemal w 100 proc. przypadków kończy się śmiercią. Wirus atakuje układ nerwowy, a pierwsze symptomy mogą przypominać zwykłą infekcję, co dodatkowo utrudnia szybką reakcję.

Z czasem pojawiają się charakterystyczne objawy, takie jak wodowstręt, światłowstręt, pobudzenie czy porażenia mięśni. W tym stadium choroba jest już praktycznie nieuleczalna, dlatego kluczowe znaczenie ma szybkie działanie tuż po kontakcie z potencjalnie zakażonym zwierzęciem.

Ugryzienie przez zwierzę i wścieklizna. Co robić i jak wygląda leczenie

W przypadku ugryzienia lub nawet zadrapania przez zwierzę pierwszym krokiem powinno być dokładne umycie rany wodą z mydłem, a następnie jej dezynfekcja. To proste działanie może znacząco zmniejszyć ryzyko zakażenia. Kolejnym krokiem jest jak najszybszy kontakt z lekarzem, który oceni sytuację i podejmie decyzję o dalszym leczeniu.

W razie ryzyka zakażenia stosuje się tzw. profilaktykę poekspozycyjną u człowieka, czyli szczepienia oraz immunoglobulinę. Ich zadaniem jest zatrzymanie rozwoju wirusa zanim pojawią się objawy choroby.

Standardowy schemat obejmuje serię pięciu dawek szczepionki podawanych w określonych odstępach czasu oraz immunoglobulinę przy pierwszej dawce. Osoby wcześniej zaszczepione przechodzą uproszczony schemat, który obejmuje tylko dwie dawki szczepionki podawane w krótkim odstępie.