
Majówka 2026 na polskich drogach zapowiada się intensywnie. Przez remonty, nowe fotoradary i wyższe opłaty na autostradach warto dobrze zaplanować trasę podróży, aby uniknąć korków.
Majówka 2026 na drogach. Utrudnienia, korki i prognoza natężenia ruchu
Jak podaje portal naszemiasto.pl, eksperci Emapa Telematics we współpracy z NaviExpert przygotowali raport drogowy, który przedstawia, czego można się spodziewać w majówkę na trasach i gdzie wystąpią największe korki.
Wyższe niż zwykle natężenie ruchu ma zacząć się w piątek 1 maja w godzinach porannych, gdy Polacy wyruszą na majówkę, a skończyć w poniedziałek 4 maja podczas wieczornych powrotów do domu. Największych korków można spodziewać się na wylotówkach dużych miast oraz na popularnych trasach turystycznych.
W 2026 roku na polskich drogach prowadzone są jedne z największych w ostatnich latach prac remontowych i inwestycyjnych. Obejmują one zarówno autostrady, jak i drogi ekspresowe oraz krajowe, co w wielu miejscach oznacza zwężenia jezdni, zmiany organizacji ruchu i okresowe utrudnienia w przejeździe.
Remonty dróg w 2026 roku. Największe utrudnienia na A1, A4, S7 i S19
Najważniejsze miejsca utrudnień:
Prowadzone są też liczne prace lokalne na drogach DK35, DK44, DK65, DK79 i DK94. Mimo utrudnień kierowcy mogą korzystać z części nowych inwestycji:
Przypomnijmy, że tuż przed majówką kierowcy mogą zyskać nowy, 22-kilometrowy fragment drogi ekspresowej S6 Bożepole Wielkie – Leśnice. Według GDDKiA inwestycja jest na finiszu, a zaawansowanie robót w całym projekcie sięga około 90–95 proc., a jej otwarcie ma nastąpić jeszcze przed długim weekendem.
Nowy odcinek wraz z obwodnicą Lęborka może usprawnić ruch w kierunku Trójmiasta i Pomorza. Docelowo cała trasa ma zostać oddana przed sezonem letnim.
Zobacz także
Uwaga na mandaty. 44 nowe fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości
Na drogach pojawiło się również więcej urządzeń kontrolnych. CANARD uruchomił 44 nowe instalacje, w tym:
Kontrole obejmują trasy A2, A4, S7, S8 i S6, a także drogi krajowe DK11, DK12, DK35, DK60 i DK94.
Kierowcy muszą również przygotować się na wyższe koszty przejazdów autostradami. Na odcinku A2 między Nowym Tomyślem a Koninem opłata dla samochodów osobowych wynosi obecnie 40 zł, natomiast motocykliści zapłacą 20 zł, a kierowcy pojazdów kategorii II 69 zł.
Z kolei na autostradzie A4, na trasie Katowice – Kraków, wprowadzono nowe stawki: za przejazd samochodem osobowym trzeba zapłacić 36 zł zamiast dotychczasowych 34 zł, opłata dla motocykli pozostaje bez zmian i wynosi 16 zł, natomiast dla pojazdów kategorii II i III wzrosła do 66 zł.
Źródło: naszemiasto.pl
