Kolejka linowa na tle panoramy Gdyni oraz polskie banknoty. Kolej linowa za 600 milionów złotych w Gdyni. Ekologiczna alternatywa dla korków
Kolej linowa za 600 milionów złotych w Gdyni. Ekologiczna alternatywa dla korków Fot. Fotokon / Patryk Kosmider / Spech / Shutterstock Montaż:INNPoland.pl

Zamiast nerwów w korkach – widok na morze z okien gondoli? Gdynia poważnie rozważa budowę kolei linowej, która może zrewolucjonizować komunikację na północy miasta. Inwestycja warta setki milionów złotych wchodzi w fazę konkretnych analiz, a w budżecie zabezpieczono już pierwsze środki.

REKLAMA

Zamiast do samochodu i korków, pasażerowie będą mogli oglądać miasto z lotu ptaka w wygodnej gondoli. Taką wizję rozważa miasto Gdynia. Kolej linowa ma być alternatywą dla zastoju komunikacyjnego w godzinach szczytu.

Zamiast stania w korkach, podróż gondolą

Ambitny projekt zakłada skomunikowanie śródmieścia Gdyni z północnymi dzielnicami – Oksywiem, Obłużem, Pogórzem oraz Babimi Dołami – za pomocą kolei linowej. Według informacji przekazanych przez Portal Samorządowy, nakłady finansowe potrzebne na realizację tej inwestycji szacowane są na kwotę od 300 do 600 mln zł.

Samorząd upatruje w tym rozwiązaniu przede wszystkim szansy na realne przyspieszenie podróży pomiędzy poszczególnymi dzielnicami. Urzędnicy podkreślają, że dzisiejszy układ komunikacyjny opiera się głównie na estakadzie im. Eugeniusza Kwiatkowskiego oraz ulicy Janka Wiśniewskiego, które są permanentnie zakorkowane. Obie te kluczowe arterie osiągnęły już kres swojej przepustowości.

Pieniądze na kolejkę linową zabezpieczone w budżecie

– Planowane jest zlecenie opracowania koncepcji programowej, która będzie podstawą do rozpoczęcia procesu budowlanego w formule "Zaprojektuj i buduj". Szacunkowy koszt opracowania wynosi ok. 1,1 mln zł i został zabezpieczony w budżecie Zarządu Dróg Miejskich na 2026 r. – mówi wiceprezydent Rafał Geremek, cytowany przez Portal Samorządowy.

Dyskusja o nowym środku transportu nabrała tempa już pod koniec 2025 roku, kiedy to tuż przed sesją budżetową władze Gdyni zdecydowały o dofinansowaniu prac przygotowawczych.

Sprawa budowy kolei linowej w Gdyni zyskała nowy impuls w kwietniu 2026 roku za sprawą oficjalnej interpelacji Jakuba Ubycha. Wiceprzewodniczący Rady Miasta zwrócił się do prezydent Aleksandry Kosiorek, przypominając o zapowiedziach dotyczących stworzenia alternatywnej drogi transportu dla północnych części miasta. W piśmie podkreślono, że wizja połączenia gondolami takich dzielnic jak Oksywie, Obłuże, Pogórze i Babie Doły była już wcześniej prezentowana opinii publicznej jako realnie rozważany sposób na usprawnienie lokalnej komunikacji.

Wizualizacji jeszcze nie ma. Trwa gromadzenie materiałów i danych

Rafał Geremek przekazał w rozmowie z Portalem Samorządowym, że jeszcze pod koniec 2025 roku Zarząd Dróg Miejskich zainicjował prace nad wizualizacjami przyszłej kolei linowej. Projekt ewoluuje jednak bardzo dynamicznie, ponieważ w 2026 roku zdecydowano się na istotne poszerzenie zakresu przygotowywanego opracowania, co sugeruje, że miasto podchodzi rzetelnie do tych analiz.

Projekt ma być szczególnie ważny, gdyż planowane są prace modernizacyjne nad estakadą im. Eugeniusz Kwiatkowskiego. Kolej linowa stanowiłaby wygodniejszą alternatywę dla transportu.

Jak dotąd nie sporządzono jednak jeszcze żadnych oficjalnych opracowań, raportów ani ekspertyz technicznych. Obecnie wysiłki Zarządu Dróg Miejskich koncentrują się na gromadzeniu niezbędnych materiałów i danych wyjściowych, które pozwolą w przyszłości ogłosić przetarg na przygotowanie szczegółowych założeń dla tego projektu.