Kadr z budowy wyspy na Morzu Bałtyckim. Mewy, w tle zielona wyspa pełna zieleni i ptaków.
Powstaje jedna z największych sztucznych wysp w Polsce. Dla turystów będzie niewidzialna Fot. CanvaAI/Canva Wyspa Estyjska/screenshot YT Montaż: INNPoland.pl

Czy można powiększyć terytorium Polski bez podboju i stawiania granicznych słupków? Na Zalewie Wiślanym dzieje się coś nietypowego. Powstaje Wyspa Estyjska, sztuczny ląd o powierzchni nawet 200 hektarów. To jeden z największych tego typu projektów w kraju. Jest jednak pewien haczyk. Większość Polaków nigdy nie postawi tam stopy.

REKLAMA

Na wysokości Przebrna, kilka kilometrów od brzegu Mierzei Wiślanej, trwa budowa nowego fragmentu Polski. Wyspa Estyjska powstaje w związku z budową drogi wodnej prowadzącej do Elbląga. Docelowo nowa wyspa ma mieć około 200 hektarów powierzchni, blisko 5 kilometrów obwodu i wysokość od 2 do 3 metrów nad poziomem morza. Inwestycja budzi emocje nie tylko ze względu na skalę, ale też przeznaczenie.

Polska będzie większa o 200 hektarów. Wyspa Estyjska rośnie na oczach Polaków

Wyspa Estyjska nie jest naturalnym tworem. Powstaje z materiału wydobywanego podczas pogłębiania toru wodnego na Zalewie Wiślanym. Piasek, muł i osady trafiają do specjalnie przygotowanej konstrukcji otoczonej stalowymi ściankami Larsena, które wyznaczyły jej charakterystyczny eliptyczny kształt.

Mówimy o ogromnym przedsięwzięciu hydrotechnicznym. Oficjalne dane wskazują, że wyspa osiągnie wymiary około 1900 na 1100 metrów. Jej zewnętrzny obrys jest już gotowy. Trwa wypełnianie wnętrza kolejnymi warstwami materiału. Proces ma potrwać jeszcze kilka lat, a zakończenie inwestycji planowane jest w okolicach 2034 roku.

To nie będzie nowa atrakcja turystyczna. Wyspa Estyjska ma inne przeznaczenie

Wiele osób słysząc o nowej wyspie na Bałtyku, wyobraża sobie plaże, pomosty i punkty widokowe. Wyspa Estyjska ma jednak zupełnie inne zadanie. Nie powstaną tam restauracje, ani hotele. Teren pozostanie zamknięty dla turystów.

Nowy ląd ma stać się bezpiecznym schronieniem dla ptaków wodnych i nadmorskich. To forma rekompensaty środowiskowej za ingerencję związaną z przekopem Mierzei Wiślanej. Już teraz ornitolodzy obserwują pierwsze gatunki korzystające z nowych terenów. Dla wielu ptaków będzie to jedno z niewielu miejsc na polskim wybrzeżu całkowicie wolnych od presji człowieka.

Największa sztuczna wyspa w Polsce. Dlaczego ta inwestycja budzi tyle emocji?

Budowa kanału przez Mierzeję Wiślaną od początku dzieliła opinię publiczną. Zwolennicy wskazywali na rozwój żeglugi i większe możliwości dla portu w Elblągu. Krytycy zwracali uwagę na koszty oraz wpływ inwestycji na środowisko. Wyspa Estyjska stała się jednym z najbardziej widocznych symboli całego projektu.

Najciekawsze liczby związane z inwestycją:

  • powierzchnia: do 200 hektarów,
  • obwód: około 5 km,
  • wysokość: 2-3 m n.p.m.,
  • odległość od brzegu Mierzei: około 2,5 km,
  • planowane zakończenie budowy: około 2034 r.
  • Polska zyskuje nowy fragment lądu, który już dziś przyciąga uwagę internautów, miłośników inwestycji i obserwatorów przyrody. Choć większość z nas zobaczy go jedynie z daleka lub na nagraniach z drona, Wyspa Estyjska może stać się jednym z najbardziej niezwykłych miejsc powstających obecnie w kraju.