Lotnisko Chopina w Warszawie. Uśmiechnięta kobieta z plecakiem podręcznym.
Linie lotnicze krytykują nowy pomysł Brukseli. Rewolucja dla podróżujących Fot. Olena Deriabina/shutterstock Montaż: INNPoland.pl

Unia Europejska właśnie porozumiała się w sprawie nowych praw dla podróżnych, które mogą wywrócić do góry nogami zasady obowiązujące w tanich liniach lotniczych. Chodzi o bagaż podręczny, odszkodowania za opóźnione loty, miejsca dla dzieci obok rodziców i obowiązki przewoźników wobec pasażerów. Jednak nie wszystkim ten pomysł się podoba.

REKLAMA

Unia Europejska po latach negocjacji osiągnęła porozumienie dotyczące nowych praw dla pasażerów linii lotniczych. Zmiany mają wejść w życie od połowy 2027 roku. Mają objąć wszystkie kraje wspólnoty i wzmocnić pozycję podróżnych wobec przewoźników. Nowe przepisy dotyczą zarówno tanich linii lotniczych, jak i tradycyjnych przewoźników. W centrum uwagi znalazły się bagaż podręczny oraz odszkodowania za opóźnione loty.

Unia Europejska wprowadza rewolucję na lotniskach. Ogromne zmiany dla linii lotniczych

Najgłośniejszą zmianą jest ujednolicenie zasad dotyczących bagażu podręcznego. Pasażer będzie mógł zabrać na pokład bez dodatkowych opłat bagaż mieszczący się pod siedzeniem lub o maksymalnych wymiarach 40 x 30 x 15 cm. Koszt takiego bagażu ma być automatycznie uwzględniony w cenie biletu.

Nowe regulacje przewidują również zakaz pobierania dodatkowych opłat za to, że rodzice rezerwują miejsca siedzące dzieci obok własnych. Wzmocniona zostanie także ochrona kobiet w ciąży i osób z niepełnosprawnościami. Przewoźnicy nie będą mogli traktować tych grup jak zwykłych pasażerów podczas sytuacji związanych z overbookingiem czy organizacją podróży.

Unia Europejska zostawia odszkodowania za opóźnione loty. Pasażerowie zyskają więcej

Bruksela utrzymała obowiązujące zasady dotyczące rekompensat finansowych. Oznacza to, że pasażer nadal będzie mógł ubiegać się o odszkodowanie już po trzech godzinach opóźnienia lotu.

Najważniejsze zmiany dla podróżujących obejmują:

  • odszkodowanie od 250 do 600 euro za opóźniony lot,
  • obowiązek poinformowania pasażera o prawie do rekompensaty,
  • zakaz anulowania lotu powrotnego po niewykorzystaniu pierwszego odcinka podróży,
  • bezpłatny bagaż podręczny o określonych wymiarach,
  • miejsca dla dzieci obok rodziców bez dodatkowych opłat,
  • łatwiejszy kontakt z linią lotniczą,
  • większą ochronę osób z niepełnosprawnościami.
  • Dodatkowo usterki techniczne nie będą już automatycznie uznawane za okoliczność zwalniającą przewoźnika z odpowiedzialności.

    Szef Ryanaira ostro krytykuje decyzję UE. Padły mocne słowa

    – Te najnowsze przepisy rozporządzenia UE 261 to kolejna biurokratyczna bzdura ze strony Parlamentu Europejskiego i Rady. Zamiast zachęcać unijne linie lotnicze do reklamowania naszych najniższych cen biletów (które nie obejmują bagażu podręcznego w klasie drugiej) – a właśnie taką opcję wybiera ponad 50 proc. naszych klientów – te nowe, bezsensowne przepisy wymagają od linii lotniczych reklamowania wyższych cen biletów, co sprawia, że unijne linie lotnicze stają się jeszcze mniej konkurencyjne – podkreśla szef przewoźnika Michael O'Leary w oficjalnym komunikacie medialnym.

    Według Ryanaira nowe przepisy mogą zwiększyć koszty działalności i wpłynąć na ceny biletów lotniczych. Zwolennicy zmian odpowiadają jednak, że celem regulacji jest większa przejrzystość ofert oraz skuteczniejsza ochrona pasażerów. Zmiany mogą realnie wpłynąć na komfort i koszty każdego lotu.