Studnia na działce
Studnia na działce ROD może obniżyć rachunki za wodę, ale nie da się jej zrobić "na własną rękę". Fot. Alex Desanshe/Shutterstock

Studnia na działce ROD może obniżyć rachunki za wodę, ale nie da się jej zrobić "na własną rękę". W rodzinnych ogrodach działkowych obowiązują konkretne zasady, a brak zgód i formalności może skończyć się karą, a nawet nakazem likwidacji ujęcia.

REKLAMA

Coraz więcej działkowców rozważa takie rozwiązanie, chcąc uniezależnić się od wspólnej infrastruktury wodnej. Własne ujęcie to też krok w stronę niezależności – nie bez powodu wiele osób sprawdza najpierw, ile przestrzeni potrzebujemy, by być samowystarczalnym. Trzeba jednak pamiętać, że w ROD nie wystarczy sama decyzja o budowie. Kluczem są formalności i zgody.

Budowa studni nie jest całkowicie zakazana, ale działkowiec nie dysponuje gruntem na zasadzie własności, lecz dzierżawy. Oznacza to konieczność uzyskania zgody zarządu ROD przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac. Zmienia się zresztą całe otoczenie prawne działkowca – pojawiły się choćby nowe przepisy dla właścicieli działek – dlatego każdą inwestycję na tym terenie warto dziś konfrontować z aktualnymi regulacjami.

Zgoda zarządu ROD na studnię. O czym musisz pamiętać?

Zasady różnią się w zależności od ogrodu ROD. W jednym wystarczy zgłoszenie, w innym trzeba dokładnie wskazać miejsce studni albo podać dodatkowe szczegóły. Zarząd sprawdza, czy studnia nie będzie przeszkadzać w infrastrukturze ogrodu i czy nie zaszkodzi sąsiednim działkom. Pominięcie tego etapu może skończyć się problemami, nawet jeśli wszystko jest zgodne z przepisami.

Przy mniejszych studniach obowiązują uproszczone zasady. Jeśli mają do 30 m głębokości i pobór wody nie przekracza 5 m³ na dobę, zwykle nie trzeba pozwolenia wodnoprawnego. Taką wodę można używać tylko na własnej działce, np. do podlewania ogrodu czy drobnych prac. Głębsze studnie albo większy pobór wody wymagają już dodatkowych formalności i zgód przed rozpoczęciem prac. Miejsce studni też jest ściśle określone. Musi być zachowany dystans od granic działki i źródeł zanieczyszczeń, zazwyczaj minimum 5 metrów od granicy.

Nie można też naruszyć infrastruktury ROD, takiej jak instalacje wodne, elektryczne czy drogi wewnętrzne. Jeśli lokalizacja stwarza ryzyko kolizji, zarząd może ją odrzucić lub wskazać inne miejsce.

Jaka jest kara za nielegalną studnię? Konsekwencje i mandaty

Wykonanie studni bez wymaganych zgód może prowadzić do poważnych problemów. Oprócz mandatów sięgających kilku tysięcy złotych, możliwe są także grzywny administracyjne lub sądowe. Skala zjawiska jest zresztą spora – jak pokazują dane, Polacy masowo kradną wodę, co trzeci litr znika spod ziemi bez pozwolenia, a Wody Polskie nakładają już milionowe kary.

W skrajnych przypadkach właściciel działki może zostać zobowiązany do likwidacji ujęcia wody na własny koszt. Dodatkowo zarząd ROD ma prawo żądać usunięcia nielegalnej studni, a przy uporczywym naruszaniu zasad nawet rozpocząć procedurę prowadzącą do utraty prawa do działki.

W projektowanych regulacjach pojawiły się również zasady dotyczące legalizacji istniejących studni. Przewiduje się opłatę legalizacyjną na poziomie około 6,6 tys. zł, a potencjalne kary za nielegalny pobór wód podziemnych mogą sięgać od 5 tys. zł aż do 1 mln zł. Temat ujęć wody jest obecnie gorący także dlatego, że trwa wielkie pożegnanie z szambami i studniami finansowane z unijnych pieniędzy.

Osoby, które mają studnie wykonane bez wymaganych zgód, będą mogły je zalegalizować bez opłat, jeśli złożą wniosek do końca 2027 roku.

Źródło: Portal Samorządowy, Gazeta.pl