Kobieta przelicza pensję.
Średnia pensja w Polsce spadła w maju o 3,8 proc. miesiąc do miesiąca i wyniosła 9172 zł brutto – wynika z danych GUS. Fot. Canva

Średnia pensja w Polsce spadła w maju o 3,8 proc. miesiąc do miesiąca i wyniosła 9172 zł brutto – wynika z danych GUS. Urząd wskazuje, że to efekt braku premii i nagród wypłacanych w kwietniu, które chwilowo zawyżyły wynagrodzenia.

REKLAMA

Chodzi o premie, nagrody i bonusy kwartalne jak i roczne oraz uznaniowe, motywacyjne czy jubileuszowe. W poprzednim miesiącu tego typu świadczenia znacząco podbiły poziom wynagrodzeń, co przełożyło się na wyższy punkt odniesienia dla maja. Dodajmy też, że GUS badał pensje w sektorze przedsiębiorstw, czyli firm zatrudniających minimum 9 osób, płacących lepiej niż mikrofirmy i budżetówka.

Spadek przeciętnego wynagrodzenia w maju. GUS publikuje najnowsze dane

Mimo spadku względem kwietnia, w ujęciu rocznym wynagrodzenia nadal rosną. W maju 2026 r. przeciętna pensja brutto w firmach była o 5,8 proc. wyższa niż rok wcześniej. To samo zjawisko – wygaszanie dodatkowych wypłat po sezonie premiowym – widać było już w poprzednich odczytach, co potwierdzają najnowsze dane GUS o pensjach: koniec z koncertem życzeń.

Z danych wynika też, że średnie wynagrodzenie wyniosło 9172,11 zł brutto, wobec 9530,45 zł w kwietniu. Oznacza to spadek o 358,34 zł miesiąc do miesiąca.

W tym samym czasie odnotowano niewielkie pogorszenie sytuacji na rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,1 proc. względem poprzedniego miesiąca i o 0,9 proc. rok do roku. Łącznie obejmowało około 6,4 mln etatów. Choć dane nie wskazują na gwałtowne załamanie, sytuacja pozostaje napięta – zwolnienia grupowe w 2026 roku wyhamowały, ale rynek pracy to dziś pole minowe.

Narodowy Bank Polski zwraca uwagę, że na poziom przeciętnych wynagrodzeń wpływ mają nie tylko regularne pensje, ale też zmienne składniki – takie jak premie czy nagrody. Ich wypłata w jednym miesiącu, a brak w kolejnym, może wyraźnie zaburzać porównania miesiąc do miesiąca.

Od stycznia 2026 r. wzrosła płaca minimalna do 4806 zł, co również oddziałuje na ogólny poziom wynagrodzeń w gospodarce.

Gdzie zarabia się najwięcej, a gdzie najmniej? Najwyższe i najniższe pensje w branżach

W 2025 r. przeciętne wynagrodzenie w całej gospodarce wyniosło 8903,56 zł. Jest to wzrost o 9,1 proc. rok do roku.

Najwięcej zarabia się w informacji i komunikacji, średnio 14 689,70 zł brutto, czyli wyraźnie powyżej średniej krajowej. Najniższe płace są w zakwaterowaniu i gastronomii, gdzie przeciętne wynagrodzenie wynosi 5990,92 zł brutto.

Statystyki branżowe nie oddają jednak całego obrazu. Dla wielu pracowników liczby z komunikatów GUS pozostają abstrakcją, o czym przypomina naga prawda o zarobkach w Polsce: wielu z nas nie zobaczy średniej krajowej GUS. Dlatego bardziej miarodajnym punktem odniesienia bywa mediana – pokazują to dane o tym, jakie są zarobki Polaków i ile naprawdę wynosi średnia płaca.

W tle danych makro pojawia się również informacja o inwestycjach sektora finansowego. Bank Gospodarstwa Krajowego zaangażował 25 mln euro w fundusz infrastrukturalny SWIFT 3, który ma wspierać projekty związane z transformacją energetyczną.

Środki mają być przeznaczone m.in. na rozwój instalacji biogazowych i biometanowych, które mogą produkować około 20 mln m³ biometanu rocznie. W funduszu uczestniczą także inne instytucje finansowe, w tym Europejski Fundusz Inwestycyjny oraz COFIDES.