Krzysztof Gawkowski. W tle mezczyzna placacy podatki
Nadchodzi nowy podatek dla gigantów internetowych. Rząd zapowiada ważne zmiany Fot. Miha Creative/shutterstock Gawkowski/gov.pl

Czy wielkie platformy internetowe zaczną wkrótce płacić nowy podatek w Polsce? Wszystko wskazuje na to, że długo zapowiadany podatek cyfrowy wkracza w decydującą fazę. Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że projekt zostanie opublikowany jeszcze w lipcu. To ważna wiadomość nie tylko dla światowych gigantów technologicznych, ale także dla polskiego rynku.

REKLAMA

Projekt podatku cyfrowego przygotowało Ministerstwo Cyfryzacji. Zapowiedź padła podczas rozmowy w RMF FM. Krzysztof Gawkowski poinformował, że dokument jest gotowy i w najbliższych dniach zostanie opublikowany. Rząd podkreśla, że nowe przepisy mają objąć zagraniczne platformy osiągające przychody na polskim rynku. Jednocześnie przewidziano rozwiązania, które mają zachęcać firmy do inwestowania w Polsce.

Rząd zapowiada podatek cyfrowy. Kiedy projekt ujrzy światło dzienne?

Krzysztof Gawkowski przekazał, że projekt podatku cyfrowego zostanie opublikowany jeszcze w lipcu. Jak zaznaczył w rozmowie z RMF FM, dokument był już wcześniej przygotowywany. Przechodził konsultacje i prace zespołów prawnych. Teraz ma zostać oficjalnie przedstawiony opinii publicznej oraz partnerom w rządzie.

Podatek cyfrowy to nie jest żadna nowość. Rozmowy na ten temat toczyły się, kiedy w Sejmie rządziła Zjednoczona Prawica. Pomysł nie spodobał się wtedy Donaldowi Trumpowi. Minister cyfryzacji przekonuje, że podatek cyfrowy nie jest wymierzony w konkretne państwo. W rozmowie podkreślił: "To nie jest podatek antyamerykański, to jest podatek sprawiedliwościowy od wielkich platform, które zarabiają na polskich użytkownikach". Dodał również, że podobne rozwiązania funkcjonują już między innymi w Wielkiej Brytanii, Francji, Austrii i we Włoszech.

Rząd ujawnia szczegóły projektu. Kogo ma dotyczyć podatek cyfrowy?

Nowe przepisy mają dotyczyć przede wszystkim dużych platform cyfrowych osiągających wysokie przychody w Polsce. Według dotychczasowych założeń część wpływów do budżetu mogłaby zostać pomniejszona przez przedsiębiorstwa inwestujące w rozwój technologii, nowe fabryki, kompetencje cyfrowe czy miejsca pracy.

Najważniejsze informacje:

  • projekt ma zostać opublikowany jeszcze w lipcu,
  • zapowiada go Ministerstwo Cyfryzacji,
  • podatek cyfrowy ma objąć duże platformy internetowe,
  • firmy inwestujące w Polsce mogą skorzystać z preferencji,
  • według wcześniejszych założeń przepisy mogłyby wejść w życie od 2029 roku.
  • Rząd stawia na nowe rozwiązania. Co podatek cyfrowy oznacza dla Polski?

    Rząd przekonuje, że nowe rozwiązanie ma zwiększyć wpływy do budżetu oraz wyrównać zasady opodatkowania największych firm technologicznych. Krzysztof Gawkowski zwraca uwagę, że korporacje osiągające zyski na polskim rynku powinny uczestniczyć w finansowaniu jego rozwoju na podobnych zasadach jak inne przedsiębiorstwa.

    Najbliższe tygodnie pokażą, jaki będzie ostateczny kształt projektu i czy zyska poparcie całego rządu oraz parlamentu. Jedno jest pewne. Temat podatku cyfrowego będzie należał do najważniejszych zagadnień gospodarczych najbliższych miesięcy.

    Sonda

    Czy uważasz, że wielkie platformy internetowe powinny płacić podatek cyfrowy w Polsce?

    1 odpowiedzi