Samochód z oznakowaniem filmy Bolt. Wypełni lukę po Panku? Bolt Drive startuje w Polsce i celuje w kierowców bez auta
Wypełni lukę po Panku? Bolt Drive startuje w Polsce i celuje w kierowców bez auta Fot. Maian Vivier / Shutterstock

Carsharing w Polsce może dostać drugie życie. Po zniknięciu PANEK CarSharing polski rynek wypożyczania aut na chwilę został bez dużego gracza. Jednak estoński gigant uruchomił usługę Bolt Drive i zapowiada inwestycje warte 150 mln zł. Z usługi mogą korzystać już Warszawiacy.

REKLAMA

Czeka nas przełom na polskim rynku carsharingu? Estoński gigant, znany z usług przewozowych i wypożyczania hulajnóg miejskich, wchodzi do gry z nową usługą – Bolt Drive. Po tym, jak z rynku zniknął dotychczasowy gigant PANEK CarSharing, Bolt wchodzi w idealnym momencie, by wypełnić lukę po dawnej usłudze i przejąć osieroconych kierowców.

Bolt Drive startuje w Polsce. Nowy carsharing zastąpi Panka

Luka po Panku była odczuwalna – gdy wielka firma skończyła z wypożyczaniem aut na godziny, tysiące użytkowników zostało bez alternatywy. Bolt wchodzi więc na rynek w momencie, w którym konkurencja praktycznie nie istnieje.

Warto przypomnieć, że spółka Panek, która wcześniej w Polsce oferowała usługi typu carsharing, w 2025 roku bezterminowo zawiesiła swoją działalność. Pisaliśmy o tym, że Panek zawiesza carsharing, a podsumowując przyczyny upadku giganta oceniliśmy, że biznes był po prostu nieopłacalny. Koszty parkowania pojazdów i eksploatacji były zbyt wysokie.

Bolt inwestuje 150 mln zł w rozwój carsharingu w Polsce

Powstaje więc pytanie, jak poradzi sobie Bolt. Wiemy, że plany firmy są spektakularne. Ponad 150 milionów złotych do końca 2027 roku – tyle, jak podaje serwis Biznes24, Bolt zamierza wydać na rozbudowę floty i popularyzację swojej usługi carsharingowej na polskim rynku. Estoński gigant rośnie w Polsce w momencie, gdy taksówki znikają z polskich ulic, a rynek przewozów przechodzi głęboką przebudowę.

Usługa startuje w Warszawie, a flota składa się na razie z 400 aut. Na stronie Bolta możemy zobaczyć również, że oprócz mniejszych "miejskich" aut dostępne będą SUV-y, a nawet samochody dostawcze. Dla mieszkańców dużych miast to kolejna opcja, gdy stają przed wyborem "samochód czy komunikacja" – zwłaszcza że auto na minuty nie generuje kosztów ubezpieczenia, serwisu ani abonamentu parkingowego.

Nowe rozwiązanie zintegrowano także z pakietem Bolt for Business. Przedsiębiorstwa rozliczające przejazdy służbowe przez platformę mogą skorzystać z dodatkowego środka transportu dla swoich pracowników.

Sonda

Czy choć raz skorzystałaś(-eś) z usług carsharingowych w Polsce?

0 odpowiedzi