Obsługa lotniska sprawdzająca stan samolotu.
Lotniczy gigant obrał kurs na Polskę. Chce namieszać na lotniskach Fot. rafa jodar/shutterstock

Czy wejście światowego giganta może zmienić sposób, w jaki funkcjonują lotniska w Polsce? Brytyjska firma Menzies Aviation nie ukrywa, że chce wejść na nasz rynek i wykorzystać ogromny potencjał rozwijającego się lotnictwa. Jeśli jej plany się powiodą, skorzystać mogą nie tylko linie lotnicze. Skorzystają też pasażerowie, którzy w przyszłości mogą liczyć na lepszą jakość obsługi i większą konkurencję.

REKLAMA

Polski rynek usług handlingowych od lat pozostaje zdominowany przez krajowych operatorów. Tymczasem Menzies Aviation, jedna z największych firm tego typu na świecie, prowadzi działania, które mają otworzyć jej drogę do działalności w Polsce. Spółka obsługuje już 347 lotnisk w 65 krajach i liczy, że wraz z rozwojem projektu Port Polska w Baranowie oraz rosnącym ruchem lotniczym uda jej się zbudować silną pozycję również nad Wisłą.

Menzies Aviation widzi ogromny potencjał. Polska jest jednym z najważniejszych rynków

Brytyjska firma od dawna analizuje możliwość wejścia na polski rynek. Pierwsza poważna szansa pojawiła się podczas rozwoju bazy Wizz Air w Modlinie, jednak ostatecznie projekt nie doszedł do skutku z powodu braku wymaganych zezwoleń. Mimo tego przedsiębiorstwo nie wycofało się z planów i nadal prowadzi rozmowy dotyczące różnych lotnisk w Polsce.

Przedstawiciele spółki podkreślają, że Polska jest obecnie jednym z najszybciej rozwijających się rynków lotniczych w Europie. Menzies Aviation współpracuje już z większością przewoźników latających do Polski, dlatego chce rozpocząć działalność od obsługi naziemnej samolotów, bagażu i pasażerów, a z czasem rozszerzyć ofertę także o cargo oraz usługi paliwowe.

Większa konkurencja może zmienić rynek. Pasażerowie również mogą odczuć różnicę

Obecnie usługi handlingowe na największych lotniskach w Polsce realizują głównie dwie krajowe firmy. Wejście międzynarodowego operatora oznaczałoby większą konkurencję, a ta według przedstawicieli Menzies Aviation na innych rynkach regularnie przekładała się na niższe ceny usług oraz poprawę jakości obsługi.

Firma zwraca uwagę, że wejście do Polski nie będzie łatwe. Największą przeszkodą pozostają skomplikowane procedury administracyjne i konieczność uzyskania wszystkich zgód wymaganych przez polskie przepisy. Mimo tego brytyjska firma deklaruje, że zamierza konsekwentnie rozwijać swoje plany i wykorzystać rosnące znaczenie Polski na europejskiej mapie lotnictwa.

Port Polska może otworzyć nowe możliwości. CPK znajduje się w centrum planów

Szczególne znaczenie dla planów Menzies Aviation ma budowa Portu Polska w Baranowie, czyli Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przedstawiciele firmy otwarcie przyznają, że chcieliby uczestniczyć w obsłudze nowego lotniska i uważnie śledzą postęp tej inwestycji. Liczą, że do momentu uruchomienia portu będą już obecni na polskim rynku.

Jiří Petržilka, Senior Vice President Eastern Europe w Menzies Aviation, powiedział w oficjalnym wywiadzie dla WNP.pl:

– Głęboko wierzę, że CPK będzie przełomem. Wierzę również w powodzenie tego projektu. Jest on niezwykle ambitny i jestem przekonany, że po ukończeniu radykalnie zmieni siatkę połączeń w Europie.

Jeśli plany brytyjskiej firmy zostaną zrealizowane, Port Polska może stać się miejscem, w którym światowy gigant rozpocznie nowy etap działalności w naszym kraju.

Sonda

Czy wejście Menzies Aviation na polski rynek poprawi jakość usług i obniży ceny na lotniskach?

0 odpowiedzi