
Lublin ma pierwszy Punkt Organizacji Miejskiej Odporności Cywilnej (POMOC). W razie awarii prądu lub innego zagrożenia mieszkańcy będą mogli naładować telefon, skorzystać z internetu, odpocząć i otrzymać pomoc psychologiczną.
Pierwszy w Lublinie Punkt Organizacji Miejskiej Odporności Cywilnej (POMOC) znajduje się w Zespole Szkół nr 13 przy ul. Berylowej 7.
POMOC podzielono na siedem części, w tym salę dla dzieci, pokój psychologa, przestrzeń internetową, miejsce do ładowania telefonów i strefę odpoczynku. Punkt może być zasilany z agregatu prądotwórczego, dlatego ma działać także podczas awarii sieci energetycznej.
Pierwszy Punkt Odporności Cywilnej w Lublinie
– Uruchomienie pierwszego Punktu Organizacji Miejskiej Odporności Cywilnej w szkole to ważny krok w budowaniu bezpieczeństwa i odporności Lublina. Chcemy być przygotowani na sytuacje, w których mieszkańcy mogą potrzebować podstawowego wsparcia, dostępu do energii, informacji czy pomocy psychologicznej. Projektujemy Punkty tak, aby mogły być uruchamiane szybko – nawet do trzech godzin – powiedział Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, cytowany przez portal lubelski.pl.
To lokalna odpowiedź na proces, w którym Polska szykuje się na kryzys bezpieczeństwa po latach zaniedbań w obronie cywilnej. Samorządy jako pierwsze muszą tworzyć miejsca schronienia i wsparcia na poziomie lokalnym.
Siedem stref punktu ma odpowiadać na ważne potrzeby mieszkańców w sytuacji kryzysowej: od ładowania telefonu i dostępu do internetu, przez odpoczynek, po wsparcie specjalisty. Osobna sala dla najmłodszych i pokój psychologa to element, o którym w planach kryzysowych łatwo zapomnieć – a to właśnie dzieci najmocniej odczuwają napięcie dorosłych. Rodzicom, którzy nie wiedzą, jak rozmawiać z dzieckiem o wojnie, psycholodzy radzą przede wszystkim nie milczeć.
Do końca 2028 roku w lubelskich szkołach ma powstać 27 takich miejsc, po jednym w każdej dzielnicy. Dokumentację techniczną przygotowano już dla 10 szkół. Do końca 2026 roku miasto chce kupić pierwszych 10 agregatów i wykonać potrzebne przyłącza energetyczne.
– Jesteśmy w stanie pierwszych dziesięć takich punktów utworzyć do końca roku – zapowiedział prezydent Żuk.
Szkoły jako baza infrastruktury ochronnej to kierunek widoczny w całym kraju. Projektanci proponują nawet schrony S-1 pod Orlikami, czyli obiekty ochronne ukryte pod szkolnymi boiskami, na co dzień działające komercyjnie.
W razie zagrożenia punkty mogą działać całodobowo. Miasto będzie mogło przygotować także wersje polowe, np. w namiotach lub autobusach.
Zobacz także
Miliony na obronę cywilną w Lublinie: modernizacja schronów i sprzęt ratunkowy
W latach 2025-2026 Lublin otrzymał z Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej ponad 43 mln zł. Za te pieniądze kupiono m.in. agregaty prądotwórcze, beczkowozy, apteczki, maski ochronne i kombinezony.
Z programu sfinansowano także modernizację schronu przy ul. Grygowej. Prace kosztowały ponad 965 tys. zł. Schron ma 400 mkw. i może pomieścić około 200 osób. To fragment większej układanki, w której schrony w całej Polsce dopiero wchodzą w fazę realizacji, a nie samych deklaracji.
Punkt POMOC przy ul. Berylowej został sfinansowany z dotacji z budżetu państwa. Na każdy z pierwszych 10 punktów przeznaczono po 100 tys. zł, co oznacza że łącznie ich koszt wyniesie 1 mln zł.
Projekt POMOC powstał przy współpracy z władzami ukraińskiego Równego, gdzie działają podobne punkty wsparcia. Dla miasta położonego kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Ukrainą i Białorusią to nie jest ćwiczenie teoretyczne – lipcowy wybuch na Lubelszczyźnie pokazał, jak szybko mieszkańcy zostają sami z informacyjną pustką i wyjącymi syrenami.
Czy chcesz, by w Twoim mieście też działały punkty POMOC?
... odpowiedzi






