
Jedni zarabiają ponad 18 tys. zł, inni muszą zadowolić się płacą minimalną. Najnowsze dane GUS pokazują ogromne różnice w wynagrodzeniach między branżami. Liderem pozostaje technologia, ale zaskakuje sektor, w którym to kobiety zarabiają więcej od mężczyzn.
Rynek pracy w Polsce to mozaika skrajności. Według raportu "Rozkład wynagrodzeń w gospodarce narodowej w marcu 2026 r." przygotowanego przez Główny Urząd Statystyczny, podczas gdy oficjalna średnia płaca w gospodarce narodowej w marcu 2026 r. otarła się o barierę 9700 zł brutto (dokładnie 9698,95 zł), a ogólnopolska mediana sięgnęła 7530,45 zł, zarobki w poszczególnych sektorach dzielą lata świetlne. Najnowszy raport GUS pokazuje, w których gałęziach gospodarki zarabia się najwięcej.
Gdzie w Polsce zarabia się najwięcej? IT zdecydowanym liderem
Rozjazd między tymi dwoma wskaźnikami nie jest przypadkiem – to stały mechanizm polskiej statystyki, w którym wąska grupa najlepiej opłacanych specjalistów winduje oficjalny wynik. Warto więc sprawdzić, ile naprawdę wynosi średnia płaca w zestawieniu z medianą, zanim porówna się ją z własnym paskiem wypłaty. Podobny obraz przyniosły zresztą dane GUS o zarobkach, o których pisaliśmy w INNPoland w poprzednich miesiącach.
Bezkonkurencyjnym liderem wynagrodzeń pozostaje szeroko pojęta technologia. W sekcji obejmującej telekomunikację, programowanie, doradztwo IT oraz infrastrukturę obliczeniową odnotowano najwyższą medianę w kraju, wynoszącą okrągłe 13 000,00 zł brutto. Oznacza to, że co drugi specjalista w tym sektorze zarabia kwotę pięciocyfrową.
Jeszcze mocniejsze wrażenie robi tutejsza pensja przeciętna: sięgnęła ona astronomicznego poziomu 18 562,48 zł brutto, deklasując resztę gospodarki. To potwierdzenie trendu, o którym mówi się od miesięcy – wiadomo, w których zawodach zarabia się najlepiej, a w deficytowych specjalizacjach nawet start bywa wyceniany na 23 tys. zł.
Zobacz także
Zarobki kobiet i mężczyzn. Jest branża, która zaskakuje
Tuż za branżą technologiczną tradycyjnie plasuje się sektor finansowy i ubezpieczeniowy. To właśnie tam GUS zaobserwował jednak największą w całej gospodarce dysproporcję płacową ze względu na płeć. W finansach mężczyźni zarabiają z medianą wyższą aż o 43,4 proc. od kobiet, a biorąc pod uwagę przeciętne miesięczne wynagrodzenie, różnica ta wzrasta do 53,9 proc. na korzyść panów.
Mężczyźni dominują zresztą płacowo w 14 z 20 analizowanych sekcji gospodarki, a próg wejścia do grona 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków wynosi dla nich co najmniej 15 750,29 zł brutto (wobec 15 140,79 zł u kobiet). Część tej przepaści bierze się nie z samych stawek wyjściowych, lecz z zachowań przy stole negocjacyjnym – badania pokazują, że mężczyźni lepiej negocjują podwyżki i mają na to konkretny sposób.
Zestawienie GUS przynosi jednak również gigantyczną anomalię, która całkowicie wywraca stereotypowe myślenie o rynku pracy. Jest nią budownictwo. Choć branża uchodzi za domenę mężczyzn, to właśnie kobiety deklasują w niej kolegów pod względem zarobków. Mediana wynagrodzeń pań w sektorze budowlanym jest aż o 37 proc. wyższa niż u panów, a ich średnia płaca przewyższa męską o 20,5 proc.
Choć w raporcie nie przeczytamy o przyczynie zjawiska, powodem tej zaskakującej różnicy może być to, że w tym sektorze mężczyźni w ogromnej większości wykonują prace fizyczne, podczas gdy kobiety zatrudniane są głównie na stanowiskach wyspecjalizowanych inżynierów, kierowników, projektantek czy w kadrze zarządzającej.
Najniższe pensje w Polsce. Gastronomia na końcu tabeli
Kontrast dla technologicznych i inżynieryjnych eldorado stanowi dół tabeli. Na drugim biegunie znalazła się gastronomia i hotelarstwo, gdzie niemal 39 proc. pracowników otrzymuje zaledwie pensję minimalną lub mniej, czyli 4806 zł brutto. Najniższy odsetek takich osób odnotowano z kolei w administracji publicznej i obronie narodowej – zaledwie 0,6 proc.
Najnowsze dane GUS pokazują dobitnie: ogólnokrajowe wskaźniki zarobków to jedynie matematyczna abstrakcja. O tym, jak wygląda stan portfela pracownika w Polsce, decyduje przede wszystkim branża – od 18,5 tys. zł w IT po ustawowe minimum w małych firmach usługowych.
Co jest dla Ciebie ważniejsze przy wyborze pracy?
... odpowiedzi






