
Rafał Modrzewski, twórca kosmicznego giganta ICEYE, został wyróżniony w orędziu szefowej KE. Ursula von der Leyen mówiła o europejskich innowacjach, obronie granic przed prowokacjami Rosji, unijnym Artykule 4 oraz nowej ustawie "Kids Act".
W trakcie prezentowania gości honorowych przybyłych na doroczne orędzie przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zwróciła szczególną uwagę na polsko-fiński sukces.
– Historia ICEYE dowodzi, że Europa jest kolebką innowacji i że potrafimy na nowo rozbudzić europejskiego ducha przedsiębiorczości. Firma ICEYE została założona przez dwóch młodych Europejczyków: Rafała z Polski i Pekkę z Finlandii – stwierdziła von der Leyen, cytowana przez Onet.
Rafał Modrzewski i ICEYE: kim jest polski twórca kosmicznego giganta?
Wspomnianym przez szefową KE Polakiem jest Rafał Modrzewski, współtwórca kosmicznego giganta ICEYE. Jego przedsiębiorstwo zajmuje się konstruowaniem oraz zarządzaniem radarowymi satelitami służącymi do monitorowania Ziemi i posiada dziś najliczniejszą na globie komercyjną flotę radarów SAR. Dzięki tej technologii ICEYE – polsko-fińska firma pozwala obserwować Ziemię przy każdej pogodzie, niezależnie od zachmurzenia i pory dnia.
Zaproszenie do Strasburga było dla przedsiębiorcy sporym zaskoczeniem. Jak przyznał w rozmowie z Onetem, informację o konieczności stawienia się w Parlamencie Europejskim otrzymał zaledwie 48 godzin przed wydarzeniem.
– To szok, ale i duma, że podczas tak ważnego europejskiego wystąpienia wymieniony jest Polak, a to przecież nie dzieje się często – mówił Rafał Modrzewski.
Przedsiębiorstwo z polsko-fińskimi korzeniami przedstawiono jako modelowy efekt kooperacji młodych Europejczyków. Założyciele poznali się na wymianie studenckiej w ramach Erasmusa, a pierwsze kroki w biznesie sfinansowali dzięki unijnym środkom z programu Horyzont.
Obecnie spółka osiąga globalny sukces, a jej rynkowa kapitalizacja sięga 10 mld euro. Co istotne, opracowywane przez ICEYE satelity odgrywają coraz większą rolę w sektorze bezpieczeństwa, stanowiąc kluczowe wsparcie dla sił zbrojnych i nowoczesnej obronności. Nie bez powodu Polska inwestuje w satelity ICEYE – pomagały one Ukrainie śledzić Rosjan, a ich dane okazały się bezcenne w warunkach wojny.
Zobacz także
Zagrożenia hybrydowe i sabotaż na granicy. Co orędzie KE oznacza dla Polski?
Obronność była drugim kluczowym wątkiem orędzia o stanie UE, przy którym przywołano Polskę. Przewodnicząca KE skoncentrowała się na zagrożeniach hybrydowych, wskazując na ostatnie wrogie działania Rosji przy wschodniej granicy Unii oraz na lotnisku w Lipsku.
Von der Leyen podkreśliła, że agresywne operacje, obejmujące m.in. sabotaż, pożary, incydenty dronowe i ataki w sieci, uderzają w całą Wspólnotę. W obliczu rosnącej presji zewnętrznej Europa musi dynamicznie zwiększać własną gotowość militarną i odporność operacyjną.
Polska odczuwa to szczególnie mocno. Służby badały wątek dywersji po pożarze WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej. Z kolei na wschodzie kraju wojsko zaostrzyło zasady w przestrzeni powietrznej, o czym poinformował komunikat DORSZ PAŻP, a strefa EP R134 obowiązuje do 9 grudnia.
W przemówieniu Ursula von der Leyen zaproponowała stworzenie unijnego odpowiednika natowskiego Artykułu 4 – Protokołu Bezpieczeństwa w Sytuacjach Kryzysowych, który pozwoli natychmiast skoordynować reakcję całej UE w razie ataku na jedno państwo. Szefowa KE zapowiedziała obronę "każdego metra kwadratowego" Europy, dalsze dozbrajanie Ukrainy (m.in. pociskami Patriot) oraz zacieśnienie sojuszu technologiczno-obronnego z Kanadą, w tym strategiczne partnerstwo w Arktyce.
W kwestiach transformacji celem Wspólnoty ma być podwojenie udziału energii elektrycznej w miksie energetycznym do 2040 r. oraz ścięcie unijnych rachunków za paliwa kopalne o 260 mld euro rocznie przy jednoczesnym cięciu biurokracji dla firm. Z kolei w obszarze nowych technologii Bruksela stawia na sztuczną inteligencję pod ścisłym nadzorem człowieka, ostrzegając przed ryzykiem cyberataków nowej generacji.
Przełomowe zmiany czekają też media społecznościowe za sprawą projektu unijnej ustawy "Kids Act". Nowe prawo przewiduje całkowity zakaz korzystania z social mediów dla dzieci poniżej 13. roku życia. Nastolatkowie w wieku 13–15 lat będą mogli korzystać wyłącznie z kont kontrolowanych przez rodziców, z nałożonymi limitami czasowymi i okrojonymi funkcjami.
Czy popierasz unijny zakaz korzystania z mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 13. roku życia?
... odpowiedzi






