
Ile trzeba zapłacić, żeby znaleźć się blisko prezydenta Polski? Wokół jednej imprezy w Nowym Jorku pojawiły się potężne kwoty. Mowa nawet o 100 tys. dolarów. Teraz głos zabrała Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych i próbuje wyjaśnić, co właściwie oznaczały oferowane pakiety. Zapowiada też kroki prawne.
Polish-American Economic Summit odbywa się dzisiaj, tj. 21.09, w Nowym Jorku podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W wydarzeniu uczestniczy prezydent Karol Nawrocki, a jego organizatorem jest m.in. Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych. Newsweek i Radio ZET opisały ofertę sponsorską, w której pakiet Platinum miał kosztować 100 tys. dolarów i według ustaleń dziennikarzy wiązać się z możliwością rozmowy z prezydentem jeden na jeden.
Spotkanie z Karolem Nawrockim za 100 tys. dolarów. Kancelaria prezydenta zaprzecza
Cała sprawa zaczęła się od pakietów sponsorskich proponowanych firmom zaproszonym na Polish-American Economic Summit. Według ustaleń Newsweeka i Radia ZET najdroższy pakiet Platinum miał kosztować 100 tys. dolarów. Pakiet Gold wyceniono na 50 tys. dolarów, a Silver na 25 tys. dolarów. Dziennikarze opisali je jako różne poziomy dostępu do spotkania z Karolem Nawrockim. W przypadku najdroższego wariantu miało chodzić o rozmowę sam na sam z prezydentem.
Oferta wywołała polityczną burzę, ale trzeba tutaj rozdzielić dwie rzeczy. Co innego pakiet sponsorski prywatnej fundacji, a co innego oficjalna opłata za dostęp do prezydenta. Kancelaria Prezydenta zaprzecza, żeby uzależniała udział w wydarzeniu lub spotkanie z Karolem Nawrockim od wpłaty pieniędzy. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił o "nagonce" i "manipulacjach".
Zobacz także
Fundacja zabrała głos w sprawie Nawrockiego. Zapowiada działania prawne
Fundacja Centrum Strategii Rozwojowych odniosła się do publikacji i przedstawiła własną wersję wydarzeń. W oficjalnym oświadczeniu podkreśla, że Polish-American Economic Summit jest otwartą konferencją, w której uczestniczy ponad 80 dużych polskich i amerykańskich firm, a partnerzy stanowią tylko część wszystkich uczestników.
Najważniejsze jest jednak to, co fundacja napisała o samych umowach. Według jej stanowiska żadna firma ostatecznie nie podpisała umowy na najwyższy pakiet, a żadna z zawartych umów partnerskich nie przewidywała spotkania z prezydentem ani przedstawicielami Kancelarii Prezydenta. Fundacja twierdzi też, że nie jest uprawniona do dysponowania czasem przedstawicieli KPRP. W związku z tym, co określa jako dużą liczbę przekłamań, zapowiedziała podjęcie odpowiednich kroków prawnych.
Nie ma umowy na spotkanie z Nawrockim. Co naprawdę oferował pakiet za 100 tys. dolarów?
Oferta sponsorska za 100 tys. dolarów została opisana przez dziennikarzy jako możliwość rozmowy z Karolem Nawrockim, natomiast fundacja twierdzi, że żadna umowa takiego świadczenia nie zawierała. Oficjalna strona Polish-American Economic Summit potwierdza udział Karola Nawrockiego w otwarciu konferencji, ale nie opisuje płatnego dostępu do prezydenta.
Olga Semeniuk-Patkowska, komentując sprawę w Polskim Radiu 24, zwróciła uwagę na brak przedstawionych publicznie przelewów czy podpisanych umów potwierdzających płatne spotkanie z prezydentem. Jednocześnie wskazała, że jeśli doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości, powinny je zbadać odpowiednie, niezależne organy. Czekamy na rozwój sytuacji.
Czy Twoim zdaniem prywatna fundacja powinna oferować sponsorom możliwość spotkania z prezydentem?
... odpowiedzi






