
Premiera serialu Netfliksa i zapowiedź pełnometrażowego filmu na podstawie książki "Lalka" przypomniały o największym romantyku polskiej literatury. Starania Wokulskiego o rękę panny Łęckiej były jednak nie tylko sprawą serca, ale i gigantyczną operacją finansową. Gdy przeliczy się ruble na współczesne złotówki, kwota zwala z nóg.
Relacja Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej to nie tylko opowieść o nieodwzajemnionym uczuciu, ale też spektakularny ciąg finansowych inwestycji warszawskiego kupca. Dyskusja o tym powraca z wielką siłą za sprawą ekranowego renesansu dzieła Prusa – po głośnym serialu Netfliksa widzowie czekają już na zapowiedzianą pełnometrażową wersję filmową.
Ile rubel z "Lalki" jest wart dzisiaj? Przelicznik złota i realia 1878 roku
Wydatki, którymi główny bohater "Lalki" próbował wkupić się w łaski arystokratki, od licytacji kamienicy i konia wyścigowego po kosztowne prezenty, wzięli pod lupę autorzy profilu Obliczenia i analizy w rapie na Facebooku. Szczegółowe wyliczenia opublikował również serwis Historia.org.pl.
Żeby przeliczyć dziewiętnastowieczne ruble na współczesne złotówki, potrzebny jest jasny punkt odniesienia. Akcja powieści toczy się w 1878 roku, na długo przed reformą wprowadzającą złotego rubla. W obiegu dominował wtedy słabszy rubel papierowy, wart ok. 0,7–0,75 grama czystego złota. Na podstawie aktualnych wycen profil Obliczenia i analizy w rapie przyjął przelicznik 390 zł za jednego ówczesnego rubla. Pozwala on pokazać skalę starań Wokulskiego w dzisiejszych realiach.
Realną siłę ówczesnych pieniędzy najlepiej pokazują zarobki zwykłych bohaterów "Lalki". Szwaczka mogła liczyć na zaledwie 8 rubli miesięcznie, a dorabiający student na 15 rubli. Większość tych pieniędzy od razu pochłaniało skromne jedzenie i usługi. Pensja kasjerki w sklepie Wokulskiego, 75 rubli miesięcznie, uchodziła już za bardzo dobrą. Pozwalała wynająć trzypokojowe mieszkanie za 25 rubli.
W tym kontekście 1000 rubli było prawdziwą fortuną. Jak przypomina Wokulskiemu Rzecki, zanim kupiec się wzbogacił, dokładnie tyle wystarczało mu na godne życie przez cały rok. Suma, którą Wokulski później lekką ręką wydawał na salonowe zachcianki, dla przeciętnego mieszkańca Warszawy oznaczała zarobki z kilku lat.
Zobacz także
Kamienica, klacz Sułtanka i srebrna zastawa. Wszystkie wydatki Wokulskiego
Całkowity koszt starań Wokulskiego o rękę Izabeli to zarówno bezpośrednie podarunki, jak i ogromne sumy wydane pośrednio na ratowanie pozycji Łęckich. Prus podaje wprost m.in. takie kwoty:
Powieść wspomina też o wielu innych wydatkach, których cen Prus nie podał bezpośrednio w fabule. Były to m.in. wieńce i kosze kwiatów, wykup rodzinnych weksli i spłata lichwiarzy, zakup powozu wraz z końmi i uprzężą, album Warszawy, opłacenie klakierów na występie Rossiego, rachunki stajenne za konia, napiwki, lekcje angielskiego u pani Stawskiej (zarabiającej 40 ówczesnych groszy za godzinę), celowe przegrane w karty z Tomaszem Łęckim oraz podróż do Paryża.
Część tych pozycji udało się dokładnie oszacować na podstawie realiów epoki i cen z powieści (kalosze kosztowały 2,5 rubla, a portmonetka 3 ruble):
Jedna czwarta majątku na miłość. Ile Wokulski wydał na Łęcką?
Łącznie daje to astronomiczną kwotę 107 500 rubli. Do tego trzeba doliczyć koszty podróży i pozostałych usług, trudne do precyzyjnego oszacowania, ale z pewnością spore.
Majątek Wokulskiego szacowano wówczas na około 450 tys. rubli. Próba zdobycia serca Izabeli pochłonęła co najmniej 107,5 tys. rubli, czyli blisko 25 proc. całego jego dorobku. We współczesnych realiach to równowartość ok. 41,9 mln zł.
Gdyby Wokulski żył dzisiaj i dysponował tak samo dużym majątkiem, w co powinien zainwestować zamiast salonowych zachcianek?
... odpowiedzi






