
Rozpoczął się remont drogi ekspresowej S5 pod Poznaniem, a kierowcy od rana stoją w korkach. Na 9-kilometrowym odcinku między węzłami Poznań Wschód i Strumiany zamknięto jezdnię w stronę Gniezna.
Ruch na S5 pod Poznaniem w obu kierunkach przeniesiono na drugą nitkę trasy. Utrudnienia potrwają do grudnia.
Na czas prac zamknięto jezdnię w kierunku Gniezna. Ruch w obu kierunkach został przeniesiony na drugą jezdnię, prowadzącą w stronę autostrady A2. Kierowcy mają tam po jednym pasie w każdym kierunku. Wprowadzono też tymczasową organizację ruchu i nowe ograniczenie prędkości.
Zarządzono też tymczasową organizację ruchu i ograniczenie prędkości. Warto o tym pamiętać, bo kontrola prędkości na drogach szybkiego ruchu jest coraz szczelniejsza – na A1 rekordowy odcinkowy pomiar prędkości obejmuje już blisko 20 km trasy.
Utrudnienia dla kierowców na S5. Nowa organizacja ruchu
Drogowcy remontują 9-kilometrowy odcinek S5 między węzłami Poznań Wschód i Strumiany. Prace prowadzone są na jezdni w kierunku Gniezna. Podczas remontu wymienione zostaną trzy warstwy nawierzchni: podbudowa, warstwa wiążąca oraz warstwa ścieralna.
Prace będą prowadzone także na węźle Kleszczewo. Za realizację inwestycji odpowiada firma Colas Polska. Wartość podpisanej umowy przekracza 13,8 mln zł. Remont wpisuje się w szerszy plan drogowców – GDDKiA inwestuje w remonty dróg 900 mln zł na walkę z udrękami polskich kierowców.
Na wykonanie prac przewidziano 105 dni. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, remont powinien zakończyć się w pierwszej połowie grudnia. Do tego czasu kierowcy korzystający z tego odcinka S5 muszą liczyć się z ograniczeniami i możliwymi zatorami.
Na razie nie zaplanowano remontu drugiej jezdni, prowadzącej w kierunku autostrady A2.
Zobacz także
GDDKiA apeluje o ostrożność na remontowanym odcinku
Kierowcy z Wielkopolski nie są wyjątkiem. Podobny schemat z ruchem dwukierunkowym po jednej jezdni stosowany jest na Śląsku, gdzie po latach nadchodzi koniec fal Dunaju na A1. Utrudnienia dotykają też innych tras – Zakopianka zamknięta w nocy to jeden z przykładów z ostatnich tygodni. A podróżujący między Łodzią a stolicą powinni się przygotować, bo zbliża się Armagedon na A2 – jeśli narzekasz na korki na wjeździe do Warszawy, to będzie gorzej.
GDDKiA apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności i zwracanie uwagi na tymczasowe oznakowanie. Kierowcy pojazdów powinni dostosować prędkość do warunków panujących na trasie.
Czy korki samochodowe motywują Cię do wyboru innego środka transportu?
... odpowiedzi






