
Koniec taniego paliwa. Od 1 września ceny na stacjach mogą skoczyć nawet o 90 groszy za litr. Analitycy przewidują, że Pb95 podrożeje do ponad 7,30 zł, a diesel przekroczy 8 zł. Kierowcom zostały ostatnie dni na tankowanie po niższych cenach.
Od 1 września przestanie działać pakiet CPN, który przez ostatnie tygodnie ograniczał ceny paliw. Tego samego dnia wróci też standardowa, 23-proc. stawka VAT zamiast obniżonej do 8 proc.
Drogie paliwo od wtorku. Koniec pakietu CPN
Rząd nie planuje przedłużenia programu. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że pieniądze przeznaczone na jego finansowanie pozwalają utrzymać niższe ceny tylko do końca sierpnia.
– Niższe ceny paliw w ramach pakietu Ceny Paliwa Niżej będą obowiązywać do końca sierpnia, bo na tyle pozwoliło finansowanie z budżetu – poinformował w sobotę minister energii Miłosz Motyka.
Skala wydatków była znacząca. Samo finansowanie ostatnich dwóch tygodni działania pakietu kosztowało około 500 mln zł, a cały program pochłonął około 5 mld zł. Przypomnijmy: ceny paliwa spadały od 17 sierpnia, gdy rząd po raz drugi uruchomił mechanizm obniżonego VAT-u i maksymalnych stawek detalicznych.
Pierwsze prognozy na wrzesień nie są korzystne dla kierowców. Analitycy e-petrol.pl przewidują, że benzyna Pb95 może kosztować 7,38–7,51 zł za litr, a Pb98 8,36–8,49 zł. W przypadku diesla prognozowany przedział to 8,19–8,33 zł za litr.
LPG ma kosztować 2,89–2,97 zł za litr.
Grzegorz Maziak, analityk rynku paliw e-petrol.pl, szacuje, że ceny benzyny i diesla mogą wzrosnąć nawet o 70–90 groszy na litrze. – Jeśli nie dojdzie do przedłużenia obowiązywania pakietu CPN, a takie założenie przyjmujemy w naszej prognozie, to ceny na stacjach wzrosną o 70-90 groszy – pzekazał Maziak.
Eksperci ostrzegają przed skokiem cen. O ile wzrosną rachunki na stacjach?
Podwyżki prognozują także analitycy BM Reflex. Ich prognoza zakłada podwyżkę benzyny Pb95 do średnio 7,35 zł za litr, czyli o 83 grosze. Pb98 ma kosztować średnio 8,19 zł, a diesel 8,09 zł. Dla porównania ceny paliw 25 sierpnia wciąż mieściły się w urzędowych limitach ustalanych codziennie przez Ministerstwo Energii.
W przypadku LPG analitycy przewidują niewielki spadek ceny do 2,96 zł za litr.
– Po zakończeniu pakietu CPN od 1 września nastąpi przywrócenie 23 proc. stawki podatku VAT, co automatycznie spowoduje podwyżki cen paliw objętych pakietem w sprzedaży detalicznej. Spodziewamy się podwyżek cen benzyn i oleju napędowego w przedziale od 60 do 90 groszy na litrze – napisali Urszula Cieślak i Rafał Zywert w piątkowym komentarzu.
Zobacz także
Ostatnia szansa na tanie tankowanie
Kierowcy mają jednak ostatnią szansę, by skorzystać z niższych cen. W niedzielę kończy się promocja na wybranych stacjach Hyperoil działających przy sklepach Auchan Polska.
Jak informował portal Finanse WP, litr Pb95 kosztuje tam 6,18 zł. To o 46 groszy mniej niż maksymalna cena ustalona dla tego paliwa na ostatnie trzy dni sierpnia. Z taniego polskiego paliwa korzystali zresztą nie tylko rodzimi kierowcy – Niemcy tankują w Świnoujściu tak chętnie, że przy dystrybutorach ustawiały się kolejki aut na zachodnich rejestracjach.
Do poniedziałku obowiązują bowiem następujące limity:
Od wtorku tych ograniczeń już nie będzie. Część kierowców szuka więc rozwiązań na własną rękę. Jak opisywano w serwisie naTemat, stary sposób na tańsze tankowanie wciąż działa, ale już ustawiają się kolejki w warsztatach montujących instalacje LPG.
Minister Motyka przekazał też, że rząd nie zamierza przedłużać programu. Jak tłumaczył, dalsze działanie pakietu byłoby możliwe, gdyby ustawa dotycząca ponadnormatywnych zysków koncernów naftowych nie została odesłana do Trybunału Konstytucyjnego. Na warszawskiej giełdzie kurs akcji Orlenu rośnie, choć nad spółką wciąż wisi widmo dodatkowej daniny.
– Program działałby dalej, gdybyśmy mieli podpisaną, a nie odesłaną do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o ponadnormatywnych, nadzwyczajnych zyskach koncernów naftowych. To było działanie polityczne pana prezydenta. Prezydent zablokował finansowanie pakietu CPN na kolejne tygodnie i miesiące – powiedział minister energii.
Czy przed podwyżką jedziesz tankować do pełna?
... odpowiedzi






