Euro na tle stacji paliw.
Niemiecka gazeta: Niemcy też chcą tańszego paliwa Fot. Bartolomiej Pietrzyk/Shutterstock

Decyzja polskiego rządu o obniżce podatku VAT na paliwa wywołała dyskusję w Niemczech o konieczności wprowadzenia podobnych ulg dla kierowców – pisze "Rheinische Post".

REKLAMA

Jak podała w środę niemiecka gazeta "Rheinische Post", przewodnicząca Niemieckiego Związku Socjalnego Michaela Engelmeier wezwała władze do wprowadzenia podobnych ulg w Niemczech. "Niemiecki rząd nie może pozostawić obywateli samych z rosnącymi kosztami utrzymania" – powiedziała Engelmeier. "Niemieckie działania nie mogą się ograniczyć do obniżki cen paliwa" – zaznaczyła. Jej zdaniem ulgi muszą także obejmować ceny energii. "Gospodarstwa domowe z niskimi dochodami wydają na utrzymanie znacznie większą część będących do dyspozycji pieniędzy (niż lepiej zarabiający). Dlatego należy obniżyć podatek od energii elektrycznej" – powiedziała Engelmeier.

Lewica: opodatkować zyski koncernów

Szefowa partii Lewica Ines Schwerdtner wypowiedziała się natomiast przeciwko rabatowi na paliwo. "Szkoda, że Polacy kopiują nieefektywny niemiecki model, są lepsze alternatywy" – powiedziała zaznaczając, że ulgi dla obywateli są konieczne. Jej zdaniem należałoby ograniczyć maksymalny zysk za litr paliwa albo przynajmniej obłożyć podatkiem nadzwyczajne zyski koncernów paliwowych.

Niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche jest przeciwna zarówno podatkowi od ponadnormatywnych zysków jak i wprowadzeniu ceny maksymalnej – przypomina "Rheinische Post".

Zgodnie z rozporządzeniem polskiego ministra finansów i gospodarki od 17 do 31 sierpnia VAT na paliwa jest obniżony z 23 proc. do 8 proc. Obniżonej stawce VAT na paliwa towarzyszy maksymalna cena paliw, którą określa Minister Energii. Zdaniem premiera Donalda Tuska ceny paliwa powinny spaść o 90 gr do ponad 1 zł za litr. Szef rządu podkreślił, że w efekcie "Polska będzie w absolutnej czołówce europejskiej, jeśli chodzi o najniższe ceny paliw".

Opracowanie: Jacek Lepiarz.