Piwo 0 proc. i szale TSUE.
Browary Polskie mówią o nierównym traktowaniu na rynku przez zmiany podatkowe w 2027 roku. Fot. New Africa/photoschmidt/Shutterstock

Rządowy projekt zmian w podatkach uderzy bezpośrednio w rynek bezalkoholowych napojów 0 proc. z sokiem oraz energetyków. Wskutek nowych przepisów stawka VAT na te produkty skoczy w przyszłym roku do 23 proc. Związek Browary Polskie ostrzega przed falą podwyżek i zapowiada skargę do TSUE, argumentując, że reforma drastycznie zaburzy uczciwą konkurencję.

REKLAMA

Konsumenci sięgający po napoje bezalkoholowe, energetyki czy piwa 0 proc. z dodatkiem soku muszą przygotować się na wyższe wydatki. 22 września rząd przyjął projekt przepisów podnoszących VAT m.in. na piwo bezalkoholowe z sokiem. Dla handlu i gastronomii oznacza to spore zmiany w cennikach, bo koszty decyzji polityków przerzucą na klientów. Tymczasem Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie zapowiada zaskarżenie nowych regulacji do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE).

Skokowy wzrost VAT na napoje

Nowe regulacje zakładają wzrost podatku VAT w zależności od sektora. W obrocie handlowym stawka podniesie się z 5 proc. do 23 proc., a w gastronomii z 8 proc. do 23 proc. Zmiany dotkną m.in. piwa, wina i cydry bezalkoholowe z sokiem, a także napoje energetyzujące zawierające kofeinę lub taurynę. Nowe stawki mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku.

Do tego czeka nas zaostrzenie przepisów o nowym podatku cukrowym. Rząd wraca z opłatą nawet 1,80 zł za litr od 2027 roku i poszerza zakres produktów, które obejmie. Do tej pory napoje mające minimum 20 proc. soku i poniżej 5 g cukru były zwolnione z opłaty, takie właśnie jak piwo 0 proc. z sokiem. Rządowy projekt wywołał opór branży. Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie uważa, że nowe przepisy nierówno traktują konkurujące ze sobą produkty.

Dyrektor generalny związku Bartłomiej Morzycki, cytowany przez "Puls Biznesu", podkreśla, że piwa bezalkoholowe z sokiem są częścią szerokiego rynku napojów, dla którego stawki podatkowe pozostają bez zmian: "Przepisy ustawy w zaproponowanym brzmieniu stoją w sprzeczności z zasadą neutralności i proporcjonalności określonej w dyrektywie VAT, dlatego w przypadku ich przyjęcia zostaną zaskarżone do Trybunału Sprawiedliwości UE."

Ile zapłacimy za piwo bezalkoholowe w 2027 roku?

Dla konsumentów sprawa jest dość jasna – aby wyrównać koszty podwyżki VAT, producenci i handlowcy podniosą ceny końcowe. Tak było zawsze. Jeśli dołożymy do tego rosnące koszty energii i logistyki, w 2027 roku musimy przygotować się na większe wydatki na ulubione napoje.

Prawdopodobny jest również scenariusz znany z rynku czekolady czy z wcześniejszych zmian regulacyjnych dotyczących energetyków: na półkach mogą pojawić się produkty o zmodyfikowanym składzie lub w mniejszych opakowaniach. Bez takich manewrów producenci ryzykują zmianę nawyków konsumentów, którzy zaczną szukać tańszych alternatyw lub całkowicie przystopują.

Szczegółowa zmiana w przepisach obejmie napoje bezalkoholowe zawierające co najmniej 20 proc. soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego o objętościowej mocy alkoholu przekraczającej 0,0 proc. (do 0,5 proc. alkoholu), piwo bezalkoholowe o objętościowej mocy alkoholu 0,0 proc., inne niż piwo napoje bezalkoholowe powstałe w procesie dealkoholizacji lub zatrzymania fermentacji alkoholowej o mocy 0,0 proc. (np. wino czy cydr) oraz napoje z dodatkiem kofeiny lub tauryny.

O ostatecznym losie opłaty cukrowej zadecyduje prezydent Karol Nawrocki.

Sonda

Pijesz piwa 0 proc.?

... odpowiedzi

Źródło: Puls Biznesu.