
Kierowcy tankujący benzynę mają kolejny powód do niezadowolenia, ale dla właścicieli diesli pojawiła się niewielka ulga. Rząd znów ustalił maksymalne ceny paliw, a najnowsze stawki pokazują, że sytuacja na stacjach zmienia się w dwóch różnych kierunkach. Oto maksymalne ceny paliw na stacjach w środę 14 października.
Ministerstwo Energii ogłosiło ceny maksymalne paliw, które będą obowiązywać w środę 14 października.
Za litr benzyny 95 zapłacimy maksymalnie 7,11 zł, za benzynę 98 – 8,01 zł, a za olej napędowy – 7,98 zł. Oznacza to kolejną podwyżkę cen benzyny i niewielki spadek ceny diesla. Wszystko dzieje się w ramach programu Ceny Paliwa Niżej (CPN), który ma ograniczać koszty tankowania.
Nowe ceny paliw na środę. Tyle zapłacisz za litr 14 października
Benzyna 95 podrożeje z wtorkowych 7,06 zł do 7,11 zł za litr. W przypadku benzyny 98 maksymalna stawka wzrośnie z 7,95 zł do 8,01 zł. Nieco lepsze wiadomości czekają kierowców tankujących olej napędowy. Jego cena maksymalna spadnie z 8,02 zł do 7,98 zł za litr.
Różnice mogą wydawać się niewielkie, ale przy tankowaniu pełnego baku każdy grosz ma znaczenie. Przy 50 litrach benzyny 95 środowa podwyżka oznacza maksymalnie 2,50 zł więcej niż dzień wcześniej.
Warto pamiętać, że są to ceny maksymalne, a nie obowiązkowe stawki na wszystkich stacjach. Sprzedawcy mogą oferować paliwo taniej, ale nie wolno im przekraczać limitów określonych przez Ministerstwo Energii. Za złamanie przepisów grozi kara sięgająca nawet miliona złotych. Przed tankowaniem nadal warto porównać ceny w okolicy.
Zobacz także
Benzyna 95 drożeje, diesel lekko tanieje. Bliski Wschód podbija ceny paliw
Zmiana stawek wpisuje się w trend widoczny od początku października. W porównaniu z cenami obowiązującymi w weekend benzyna 95 podrożała o 14 groszy na litrze, natomiast olej napędowy potaniał o prawie 10 groszy. Diesel nadal pozostaje jednak droższy od benzyny 95.
Na sytuację wpływają wydarzenia na światowych rynkach. Analitycy firmy Reflex wskazują na wzrost hurtowych cen paliw na początku października. Między 5 a 10 października cena hurtowa diesla zwiększyła się o 22 grosze na litrze netto, a benzyny o 17 groszy. Dodatkową presję wywierają ograniczenia dostaw ropy i oleju napędowego z Bliskiego Wschodu do Europy. Według danych przytoczonych przez Reflex wrześniowy eksport diesla z tego regionu do Europy był o 80 proc. niższy niż w lutym.
Rząd chce obniżyć koszty tankowania. Prognozy nie dają powodów do optymizmu
Rządowy program Ceny Paliwa Niżej obejmuje czasowe obniżenie podatków oraz codzienne ogłaszanie maksymalnych cen benzyny i oleju napędowego w dni robocze. Dzięki obniżkom VAT i akcyzy kierowcy mają oszczędzać około 1,2-1,3 zł na litrze względem cen bez tych mechanizmów. Trzecia odsłona programu ma obowiązywać do końca 2026 roku, a jej koszt oszacowano na około 5 mld zł.
Czy to wystarczy, by ceny na stacjach zaczęły spadać? Na razie trudno o taki wniosek. Reflex prognozuje, że w tym tygodniu średnia cena benzyny 95 może wynieść 6,99 zł za litr, benzyny 98 – 7,89 zł, diesla – 8,05 zł, a autogazu – 3,39 zł. To prognozy średnich cen rynkowych. Jeśli planujesz tankowanie, sprawdź lokalne stawki i pamiętaj, że sytuacja może się zmieniać z dnia na dzień.
Jakie paliwo tankujesz najczęściej?
... odpowiedzi






