Placówka Poczty Polskiej, kolejka.
Poczta Polska chce czuć się potrzebna. Żabka nie jest dla niej wzorem do naśladowania Fot. Karolis Kavolelis/shutterstock

Poczta Polska chce zmienić sposób, w jaki myślimy o urzędach pocztowych. Placówki mają przestać służyć tylko do nadawania listów i odbierania paczek. Będą też wspierać mieszkańców w sytuacjach kryzysowych. Spółka chce wykorzystać swoją rozbudowaną sieć i zaplecze logistyczne, by pomagać państwu w razie poważnych zagrożeń.

REKLAMA

Poczta Polska szuka nowego pomysłu na swoją działalność. Zamiast konkurować ze sklepami takimi jak Żabka czy Lidl, chce rozwijać usługi oparte na własnych przewagach, czyli ogólnopolskiej sieci placówek, zapleczu logistycznym i obecności także w mniejszych miejscowościach.

Jednym z rozważanych kierunków jest wykorzystanie urzędów pocztowych w sytuacjach kryzysowych. Placówki mogłyby pomagać mieszkańcom m.in. w czasie długotrwałych przerw w dostawie prądu albo służyć jako punkty dystrybucji wody.

Poczta Polska chce poprawić swoją pozycję na rynku. Kluczowe będą terminowość i jakość obsługi

Magdalena Gaj, prezeska spółki, podkreśla w oficjalnym komunikacie, że Poczta Polska nie zamierza kopiować modelu popularnych sieci handlowych, takich jak Żabka. Zamiast tego chce rozwijać działalność w oparciu o własne kompetencje i infrastrukturę. Rozbudowana sieć urzędów może być atutem nie tylko w codziennej obsłudze klientów, ale także w realizacji zadań ważnych dla państwa.

Poczta Polska ma około 4,8 tys. własnych placówek. Po uwzględnieniu punktów partnerskich sieć pocztowa obejmuje ponad 7,6 tys. lokalizacji. Taka obecność w całym kraju ułatwia dotarcie do mieszkańców także najmniejszych miejscowości. W sytuacji kryzysowej urzędy mogłyby pełnić dodatkowe funkcje, na przykład umożliwiać ładowanie telefonów podczas awarii prądu czy pomagać w dystrybucji podstawowych produktów.

Poczta Polska chce dogonić konkurencję. Najpierw jednak musi rozwiązać własne problemy

Poczta Polska od lat zmaga się z kolejkami, opóźnieniami i niedoborem pracowników. Dodatkowym obciążeniem dla listonoszy są zadania sprzedażowe, które muszą wykonywać obok podstawowych obowiązków związanych z doręczaniem korespondencji i przesyłek.

Firma chce odzyskać mocną pozycję na rynku paczek. Według przekazanych informacji jej celem jest zwiększenie udziału w rynku przesyłek kurierskich z około 3 proc. do 20-25 proc. Poczta chce rozwijać się jako krajowy operator logistyczny, wykorzystując placówki, flotę i centra logistyczne.

To ambitny plan, ponieważ na rynku działają silni konkurenci. O powodzeniu zmian zdecydują nie tylko rozmiary sieci, ale również terminowość dostaw, jakość obsługi i atrakcyjność oferty. Oczywiście, żeby to się udało potrzebni są pracownicy.

Poczta Polska podpisała ważne porozumienie. Jednocześnie ostrzega przed oszustami.

Poczta Polska podpisała nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy ze związkami zawodowymi. Porozumienie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku i zakończyć trwający niemal dwa lata spór dotyczący warunków zatrudnienia.

Przewiduje coroczną waloryzację wynagrodzeń zasadniczych o co najmniej 3 proc. oraz dodatkowe świadczenie w wysokości 2500 zł rocznie. Wynagrodzenie zasadnicze pracownika zatrudnionego na pełny etat nie będzie niższe od ustawowego wynagrodzenia minimalnego.

Przy okazji klienci poczty powinni uważać na fałszywe SMS-y informujące o konieczności zrobienia dopłaty do paczki lub opłaty celnej. CERT Poczta Polska ostrzega przed wiadomościami zawierającymi linki do stron podszywających się pod oficjalny serwis. Ich celem jest wyłudzenie danych osobowych i informacji o kartach płatniczych. Przed kliknięciem w odnośnik należy sprawdzić adres strony. Oficjalne serwisy działają w domenach poczta-polska.pl i pocztex.pl.

Sonda

Czy Poczta Polska powinna pomagać w sytuacjach kryzysowych?

... odpowiedzi