
Poczta Polska szykuje największy zwrot od dekad. Państwowy operator, kojarzony dotąd głównie z listami, paczkami i urzędowymi awizami, chce wejść na rynek nieruchomości z rozmachem, którego prywatni deweloperzy mogą naprawdę nie polubić. W tle są tysiące budynków, działki w centrach miast i potencjalne miliardy złotych.
Poczta Polska oficjalnie rozszerza działalność o budownictwo mieszkaniowe, przygotowanie terenów inwestycyjnych i pełną działalność deweloperską. Spółka posiada ponad 6 tys. nieruchomości i około 2 mln metrów kwadratowych powierzchni użytkowej rozsianej po całym kraju. Wiele z tych miejsc znajduje się w lokalizacjach, o których prywatni inwestorzy mogą tylko marzyć. Zarząd widzi w tym gigantyczny potencjał do zarabiania pieniędzy i ratowania finansów firmy.
Poczta Polska odkrywa nową żyłę złota. Chce zarabiać na nieruchomościach
Nowy kierunek działania został wpisany do statutu spółki po kwietniowych zmianach zgłoszonych do KRS. Dokumenty pokazują jasno, że państwowy gigant chce wyjść daleko poza klasyczne usługi pocztowe. Na stole pojawiły się inwestycje mieszkaniowe, przebudowy budynków, sprzedaż projektów i komercjalizacja nieruchomości na ogromną skalę.
Największe emocje budzi skala majątku. Poczta dysponuje budynkami operacyjnymi, dawnymi magazynami i działkami w ścisłych centrach miast. Część obiektów od lat była słabo wykorzystywana albo generowała koszty. Teraz mają zamienić się w źródło ogromnych przychodów. Według szacunków wpływy z samego najmu mogą sięgnąć nawet 1,2 mld zł rocznie.
Zobacz także
Poczta Polska chce przebudować zabytkowe obiekty. Powstaną nowoczesne przestrzenie handlowe
Jednym z najbardziej spektakularnych projektów ma być program "Galeria Poczty Polskiej". Spółka wytypowała już 32 zabytkowe obiekty w największych miastach, między innymi w Poznaniu, Bydgoszczy i Toruniu. Budynki mają zostać przebudowane na nowoczesne przestrzenie handlowe, usługowe i mieszkalne.
To oznacza, że dawne placówki pocztowe mogą zmienić się w apartamenty albo centra usługowe. Poczta chce także przyciągać najemców specjalnymi warunkami. W dokumentach pojawiły się nawet okresy do 180 dni bez czynszu, możliwość wcześniejszego wejścia do lokalu przed zakończeniem formalności, rozliczanie remontów w czynszu. Wszystko po to, żeby nieruchomości zaczęły zarabiać jak najszybciej.
Poczta Polska przestaje być tylko operatorem. Państwowy gigant chce zdominować rynek nieruchomości
Eksperci zwracają uwagę, że państwowa spółka z takim zapleczem może mocno namieszać na rynku. Poczta Polska ma dostęp do lokalizacji, których praktycznie nie da się już zdobyć w dużych miastach. Chodzi o działki i budynki położone w ścisłych centrach, często obok dworców i dużych osiedli.
Dla prywatnych deweloperów to może być początek nowej konkurencji. Państwowy gigant dysponuje ogromnym majątkiem, a do tego może prowadzić inwestycje etapami przez wiele lat. Poczta przekonuje, że chodzi przede wszystkim o lepsze wykorzystanie zasobów i modernizację nieruchomości. Rynek widzi jednak coś więcej. Widzi narodziny potężnego gracza, który chce zarabiać już nie tylko na listach, ale na mieszkaniach.
