Hulajnoga.
Policja rozbiła gang handlujący hulajnogami elektrycznymi. Fot. Pixel-Shot/Shutterstock

Gotówka w zamrażarce, 170 tirów sprzętu i karuzela podatkowa. Służby rozbiły międzynarodową grupę, która zalewała internetowe platformy hulajnogami bez podatku VAT.

REKLAMA

Podejrzanie niskie ceny w sieci i szalona popularność pewnych produktów bywają magnesem, za którym kryje się szara strefa. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS), wsparci przez CBZC i czuły psi nos rozbili zorganizowaną grupę przestępczą. Szajka przez dwa lata zarabiała miliony na internetowej sprzedaży hulajnóg elektrycznych bez odprowadzania podatku VAT.

Towar na 170 tirów: 57 tysięcy hulajnóg w magazynach

W skoordynowanej akcji na Mazowszu wzięło udział ponad 150 funkcjonariuszy. Przeszukano pięć magazynów, siedziby spółek i mieszkania podejrzanych. Wynik zaskoczył nawet śledczych: zabezpieczono ponad 57 tysięcy hulajnóg elektrycznych różnych modeli o wartości rynkowej niemal 156 mln zł. Wywiezienie takiej liczby urządzeń wymagałoby niemal 170 naczep ciągników siodłowych.

Są to pozytywne wieści dla większości mieszkańców miast, a złe dla miłośników tanich hulajnóg i fryzur "na brokuła" za 200 zł. Niemniej zatrzymanie handlu nie sprawia, że te maszyny znikną z użytkowania. Miasta nadal głowią się, jak poradzić sobie z nadużywaniem hulajngów sprawiającym problemy dla pieszych.

Śledczy przejęli także elektronikę do instalacji fotowoltaicznych i baterie warte ponad 6,5 mln zł, komputery oraz dokumentację księgową. Według śledczych działalność grupy naraziła Skarb Państwa na stratę co najmniej 162 mln zł z tytułu nieodprowadzonego VAT.

Gotówka w zamrażarce i nos psa Hery

Jak podaje "Fakt", zyski ukrywano w nietypowych miejscach. Ponad 700 tys. zł oraz 300 tys. euro znaleziono w walizce na strychu, a część gotówki upchnięto w domowej zamrażarce. W namierzeniu pieniędzy pomogła Hera – pies służbowy podlaskiej KAS, wyszkolony do wykrywania gotówki.

Zablokowano ponad 5 mln zł na kontach bankowych powiązanych firm oraz zabezpieczono sześć aut i dwa ciągniki siodłowe o wartości ponad 1 mln zł.

Międzynarodowy gang przed sądem

Zatrzymano 16 osób: dziewięciu Polaków, sześciu obywateli Chin i jednego Białorusina. W Prokuraturze Regionalnej w Lublinie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i przestępstw skarbowych. Ośmiu podejrzanych aresztowano tymczasowo.

Sprzedaż bez 23 proc. VAT pozwalała nieuczciwym podmiotom na agresywne zaniżanie cen na platformach marketplace, co uderzało w legalnie działających dystrybutorów. Dla konsumentów kupowanie od firm-krzaków oznacza także ryzyko utraty gwarancji i zakupu niecertyfikowanego sprzętu. Sprawa jest rozwojowa, a śledczy planują kolejne zatrzymania.

Źródło: Fakt.