Nowe patenty Facebooka są "przerażające". Chcą nas podglądać i podsłuchiwać, nawet w łózku

Konrad Bagiński
Prywatność na Facebooku. Dziennikarze dotarli do zgłoszeń patentowych Facebooka. Okazuje się, że firma opracowała technologie pozwalające sprawdzać, czy ściszamy reklamy w telewizorze, gdzie śpimy i jaki mamy wyraz twarzy podczas patrzenia w ekran. Facebook zapewnia, że nie wykorzystuje tych pomysłów. "Jeszcze nie" – dodają dziennikarze.
Facebook chce nas podglądać i podsłuchiwać a także sprawdzać, gdzie śpimy Foto: 123rf.com/pixinoo/zdjęcie seryjne
Reporterzy określają technologie Facebooka jako przerażające - pisze The New York Times. Jego redaktor, Sahil Chinoy, przeanalizował zgłoszenia patentowe Facebooka i znalazł wśród nich rzeczy, od których włos zjeżył mu się na głowie.

Patenty Facebooka
To inwazyjne metody zbierania danych o użytkownikach. Jeden z patentów dotyczy wykorzystania mikrofonu w smartfonie do podsłuchiwania, jakie reklamy telewizyjne oglądamy, a jaki ściszamy.

Inny polega na wykorzystaniu przedniej kamery telefonu do podglądania naszego wyrazu twarzy (czyli emocji) podczas przeglądania wiadomości i reklam. To informacje bardzo cenne dla reklamodawców.


Kolejny patent dotyczy śledzenia danych lokalizacyjnych w nocy, by ustalić gdzie mieszkamy i gdzie śpimy. Co więcej – Facebook wie również, jak pozyskać i śledzić posty, wiadomości prywatne oraz transakcje dokonywane kartą do przewidywania tego, co się stanie w naszym życiu. Jeśli płacimy za pieluchy, podejrzewa, że urodzi nam się dziecko. Jeśli pierścionek – będą zaręczyny. To również cenna wiedza dla reklamodawców.

Przedstawiciele Facebooka zapewniają, że nie zamierzają wykorzystywać tych technologii. Ale w sumie nie zamierzali też ponoć udostępniać danych firmie Cambridge Analytica. Ani zmieniać ustawień prywatności postów 14 milionów użytkowników.