Tankowiec, znak Orlenu, flagi Kataru i Polski oraz ręka w geście STOP. Dostawa gazu do Polski wstrzymana. Pilna informacja dla Orlenu budzi obawy
Dostawa gazu do Polski wstrzymana. Pilna informacja dla Orlenu budzi obawy Fot. alexgo.photography / Bairachnyi Dmitry / Wojciech Wrzesien / Shutterstock Montaż: INNPoland.pl

Kryzys na Bliskim Wschodzie paraliżuje wielką dostawę gazu do Polski. Orlen otrzymał informację o odwołaniu transportów z Kataru z powodu blokady cieśniny Ormuz. Choć bezpieczeństwo energetyczne kraju jest stabilne, może nastąpić wzrost cen.

REKLAMA

Konflikt na linii USA-Izrael-Iran stawia nowe wyzwanie polskiej energetyce. Kluczowe dostawy skroplonego gazu ziemnego (LNG) z Kataru, mogą nie dotrzeć do terminalu w Świnoujściu w terminie. Koncern Orlen miał otrzymać w tej sprawie istotne informacje, które stawiają pod znakiem zapytania dotychczasowy harmonogram dostaw.

W czwartek 5 marca 2026 roku QatarEnergy przekazał Orlenowi informację o spodziewanych problemach z logistyką. Dwa tankowce z gazem LNG, które miały dotrzeć do Świnoujścia na przełomie kwietnia i maja, najprawdopodobniej w ogóle nie opuszczą Kataru, co oznacza odwołanie zaplanowanych dostaw.

Bezpieczeństwo energetyczne Polski pozostaje stabilne

Jak informuje serwis wnp.pl, utrata dwóch dostaw LNG nie zagraża ciągłości zaopatrzenia, ponieważ rynek pozwala na sprawne pozyskanie gazu z alternatywnych źródeł. Bezpieczeństwo energetyczne kraju pozostaje nienaruszone, a jedynym realnym wyzwaniem w tej sytuacji są obecnie rosnące ceny.

Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie doprowadził do niemal całkowitej blokady żeglugi w strategicznej cieśninie Ormuz. W efekcie dziesiątki jednostek transportujących surowce energetyczne, w tym ropę oraz gaz LNG, zostały unieruchomione na wodach Zatoki Perskiej, nie mogąc kontynuować swoich rejsów.

Jak podaje portal Business Insider, z początkiem tygodnia wstrzymano pracę w Ras Laffan – kluczowym ośrodku produkcyjnym QatarEnergy, który jest największą tego typu fabryką LNG na świecie. Ponieważ zakład ten odpowiada za niemal jedną piątą globalnych dostaw skroplonego gazu, jego unieruchomienie wywołuje ogromne napięcie na rynkach energetycznych.

Odporność polskiego systemu energetycznego

Mimo globalnego zamieszania, Polska dysponuje zdywersyfikowanym portfelem dostaw. Warto podkreślić, że, jak dodaje wnp.pl, skroplony gaz (LNG) zaspokaja mniej niż 40% krajowego zapotrzebowania. Co więcej, Katar nie jest naszym jedynym dostawcą w tym segmencie – kluczową rolę odgrywa tu również import ze Stanów Zjednoczonych.