Skład węgla, załamany inwestor.
Akcje Bogdanki tracą na wartości. Foto: Gorodenkoff, Carlos Tovar Photographer/ Shutterstock

Wzrostowa sesja na GPW w środę była odpowiedzią na to, co w nocy ogłosił Donald Trump. Prezydent USA przekazał, że podjął decyzję o wstrzymaniu ataków na Iran. Nie wszystkie polskie spółki dobrze zareagowały na tę dobrą dla świata wiadomość. Bogdanka straciła kilkanaście procent swojej wartości. Dlaczego?

REKLAMA

Bogdanka okazała się jednym z największych przegranych środowej sesji na GPW. 8 kwietnia w akcje uderzyły wiadomości, które nadeszły z USA.

Trump chce pokoju, więc polska giełda rośnie. Są jednak akcje, które tracą

Prezydent USA Donald Trump przekazał w nocy, że na dwa tygodnie wstrzymał ataki wojsk USA na Iran. Izrael zgodził się na zawieszenie broni, Teheran również. Choć nie oznacza to końca wojny rozpętanej przez USA i Izrael pod koniec lutego, wszystkie strony zrobiły wyraźny krok w tę stronę.

Polska giełda odpowiedziała na to wszystko wzrostami. A dokładniej: "drożały" głównie polskie indeksy. Ze spółkami było już różnie.

"Pierwsze wymiany na rynku kasowym lokują WIG20 w rejonie 3520 pkt. Indeks zwyżkuje o 3 procent i lokuje się na nowym rekordzie hossy. W indeksie drożeje 19 spółek przy mocnym, 7–procentowym tąpnięciu Orlenu. Po przeciwnej stronie gra KGHM ze zwyżką o 10 procent. Na dwie spółki przypada trzecia część obrotu w WIG20" – analizował początek sesji Adam Stańczak, komentator DM BOŚ.

W dalszej części swojej analizy, opublikowanej już po pierwszej godzinie trwania sesji, dodał, że kluczowe będzie utrzymanie się indeksu ponad 3500 punktów.

Plan ten udało się zrealizować: pod koniec sesji byki podtrzymały indeks powyżej tego pułapu.

Akcje Bogdanki tracą na wartości

Warto jednak wyjaśnić, że to, że indeksy giełdowe rosną, nie oznacza, że wszystkie spółki radzą sobie dobrze. W środę spadały m.in. wyceny JSW i Bogdanki. Szczególnie ta ostatnia mocno traci – mowa o spadku na poziomie ok. 17 procent. Zauważmy, że spółki te mocno jednak zyskiwały przez poprzedni miesiąc, czyli niejako w odpowiedzi na wojnę w Iranie. W okresie 2 marca do 7 kwietnia kurs JSW poszybował o 28 proc., a Bogdanki o aż 84 procent.

Dziś za jeden papier wartościowy tej ostatniej płaci się ok. 31 zł.

Związki zawodowe nie pomagają

Bogdankę dodatkowo topią negocjacje płacowe prowadzone przez związki zawodowe i zarząd firmy. Przekazano, że "utknęły w martwym punkcie".

Punktem spornym jest to, że spółka nie realizowała funduszu płac za rok 2025: średnie miesięczne wynagrodzenie wyniosło 13343 zł zamiast uzgodnionych wcześniej 13826 zł. Powodem było to, że nie udało się jej zrealizować planu techniczno-ekonomicznego (PTE).

Teraz związkowcy domagają się zarówno podwyżek, jak i wyrównania wysokości płac do poziomu przewidzianego wcześniejszym porozumieniem. Do tego wytykają władzom pewną nonszalancję: sami mieli ostrzegać rządzących, że PTE nie uda się zrealizować.

– Panowie prezesi mówili do samego końca z rozbrajającymi uśmiechami, że wszystko jest pod kontrolą (…) i że się czepiamy – przekazali mediom przedstawiciele strony społecznej.

W efekcie PTE nie został zrealizowany, a konsekwencje finansowe mają teraz spaść na górników.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani sugestii nabycia lub zbycia jakichkolwiek instrumentów finansowych. Przedstawione treści opierają się na publicznie dostępnych informacjach i nie uwzględniają indywidualnej sytuacji finansowej czytelnika. Decyzje inwestycyjne podejmujesz wyłącznie na własne ryzyko. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego materiału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zalecamy konsultację z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.