Kobieta trzyma laptop i wypływają z niego cyber zagrożenia, na środku zdjęcia czerwony znak ostrzegawczy.
Nowy obowiązek dla firm już od 7 maja. Brak reakcji to gigantyczne kary Fot. ImageFlow/shutterstock

Tysiące firm muszą zarejestrować się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, a czasu jest mniej, niż się wydaje. Jeden brak wpisu może zamienić się w kosztowny problem, który zaboli bardziej niż podatki.

REKLAMA

Od 7 maja 2026 roku rusza obowiązkowa rejestracja do Wykazu Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2, która obejmuje znacznie więcej firm niż wcześniejsze przepisy. Problem polega na tym, że nikt nie wyśle wezwania ani przypomnienia. Każdy przedsiębiorca musi sam sprawdzić, czy podlega nowym zasadom. Jeśli tak, musi przejść proces samoidentyfikacji i dokonać wpisu online najpóźniej do 3 października. A kary za brak działania mogą sięgać nawet dziesiątek milionów złotych.

Dyrektywa NIS2 obejmuje tysiące firm. KSC zmienia sposób prowadzenia biznesu

Nowe przepisy obejmują firmy działające w wielu sektorach. Od transportu i produkcji, po usługi cyfrowe i handel. Kluczowe znaczenie ma nie tylko to, czym firma się zajmuje formalnie, ale co robi faktycznie. Kod PKD może pomóc, ale nie jest decydujący. Liczy się realna działalność, a także powiązania z innymi firmami.

To właśnie tutaj zaczyna się problem dla wielu przedsiębiorców. Firma może wydawać się mała, ale jeśli należy do większej grupy, może zostać zakwalifikowana inaczej. A to oznacza więcej obowiązków, większą kontrolę i wyższe kary. Cyberbezpieczeństwo staje się elementem zarządzania firmą, tak samo ważnym, jak finanse czy podatki.

Jak wpisać się do KSC krok po kroku. Firmy muszą przygotować się na więcej formalności

Pierwszy krok to sprawdzenie, czy firma działa w sektorze objętym ustawą. Trzeba zajrzeć do załączników ustawy i porównać je z faktycznym profilem działalności. To moment, w którym wiele firm odkrywa, że nowe przepisy jednak ich dotyczą.

Drugi etap to określenie wielkości przedsiębiorstwa. Liczy się liczba pracowników, obrót oraz powiązania kapitałowe. Nawet mikrofirma może zostać potraktowana jak większy podmiot, jeśli jest częścią grupy. Trzeci krok to analiza przepisów, które jasno wskazują, czy firma jest podmiotem ważnym lub kluczowym. Jeśli odpowiedź brzmi "tak", trzeba przejść do rejestracji.

Sam wpis odbywa się online w systemie dostępnym na stronie wykaz-ksc.gov.pl. Wniosek składa się elektronicznie i podpisuje kwalifikowanym podpisem. Nie ma papierowych formularzy ani wizyty w urzędzie. Całość odbywa się cyfrowo, ale wymaga wcześniejszego przygotowania.

KSC i wysokie kary dla firm za brak wpisu. Firmy, które zwlekają, narażają się na duże straty

Kary robią największe wrażenie. Dla części firm mogą sięgać nawet 10 milionów euro, a w najpoważniejszych przypadkach nawet 100 milionów złotych. Do tego dochodzą kary za każdy dzień opóźnienia oraz odpowiedzialność osób zarządzających.

Wiele firm odkłada temat, bo termin wydaje się odległy. To błąd. Rejestracja jest ostatnim etapem całego procesu. Najwięcej czasu zajmuje analiza, sprawdzenie obowiązków i przygotowanie procedur. Im większa firma, tym bardziej skomplikowany proces. Dlatego działanie na ostatnią chwilę może skończyć się chaosem albo kosztowną pomyłką.