Studentka z naklejką o pomoc na tle złotówek i groszy.
Studenci męczą się z bezpłatnymi stażami, a chcieliby zarabiać prawie 10 tys. zł. Fot. Contrastaddict/Getty Images/Janusz Pienkowski

Choć udany debiut na rynku pracy jest kluczowy, rzeczywistość bywa brutalna: ogłoszenia o darmowych stażach i ofertach za grosze to wciąż codzienność. Z kolei z najnowszego raportu wynika, że oczekiwania młodych ludzi wyraźnie rosną. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada zmiany, które mają ukrócić przynajmniej jedną z tych rynkowych patologii.

REKLAMA

Oferty bezpłatnego stażu nadal straszą w portalach ogłoszeniowych. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk nazywa to zjawisko wykorzystywaniem młodych ludzi, zaś jej resort pracuje nad rozwiązaniami tego problemu.

Koniec bezpłatnego stażu?

Resort pracy proponuje projekt mający chronić stażystów przed popadaniem w spiralę wpadania z jednego stażu w drugi, bez stabilnej umowy o pracę. Ma to wyeliminować zapis mówiący, że staż u jednego pracodawcy nie będzie mógł być dłuższy niż 6 miesięcy, jednorazowo oraz łącznie. Dodatkowo tacy pracownicy mają być zatrudniani na podstawie umowy o pracę, a w przypadku osób poniżej 18 roku życia, specjalnej umowy o stażu.

W projekcie znalazł się również zapis mający w końcu wyeliminować politowania godne wymagania niektórych pracodawców, oczekujących od młodych ludzi lat doświadczenia w zawodzie. Resort przewiduje zakaz wymagania od stażysty posiadania wcześniejszego doświadczenia zawodowego.

Pracodawcy będą też zobowiązani do podawania zakresu wiedzy i umiejętności praktycznych, jakie nabędzie stażysta oraz informacje o warunkach odbywania stażu. To mają być obowiązkowe zapisy w ogłoszeniach o naborze i ogłoszeniach reklamujących staże.

Bezpłatne nadal będą staże i praktyki stanowiące element programu kształcenia formalnego, organizowane przez urzędy prace i niezbędne do uzyskania dostępu do zawodu regulowanego lub działalności regulowanej. Niewiele zmieni się w zakresie płatnych staży. Najnowszy projekt oferuje pensję na poziomie 65 proc. pensji minimalnej, ale w praktyce w tym roku to różnica 54 złotych.

Tymczasem studenci wyraźnie deklarują, że oczekują po prostu wyższych stawek.

Ile w Polsce zarabia student, a ile chciałby zarabiać?

Wedle badania "Student w pracy" zrealizowanego na zlecenie Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu, średnie zarobki studenta to 4148 zł netto miesięcznie. Ponad 30 proc. z ankietowanych otrzymuje więcej niż 5 tys. zł. Mniej niż 13,5 proc. respondentów pracuje za mniej niż 2 tys. zł netto.

Większość studentów w Polsce pracuje na umowę zlecenie (44 proc. badanych). Druga pod względem popularności forma zatrudnienia to umowa o pracę na czas nieokreślony (25 proc.). Na czas określony zatrudniona jest co piąta osoba (19 proc.). A ci, co nie ukończyli 26. roku życia, korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego PIT (tzw. ulga dla młodych, PIT-0), a z tego tytułu również cieszą się szerszym dostępem do rynku pracy z ofertami "zatrudnię studenta/studentkę" lub "po studiach".

Badania wykazało także, że studenci mają konkretne oczekiwania do swoich przyszłych zarobków: za najbardziej satysfakcjonujący poziom wynagrodzenia uznaliby przeciętnie 9905 zł netto. Założyłbym nawet, że dla wielu Polaków niezależnie od wieku i stopnia wykształcenia obecnie byłaby to komfortowa pensja. Autorzy raportu podkreślają, że oczekiwania wobec pracodawców będą tylko rosnąć.

"Z badań wynika, że ich oczekiwania płacowe wybrzmiewają bardzo silnie. Dziś studenci chcieliby zarabiać przeciętnie 9 905 zł netto miesięcznie. Za rok ich oczekiwana średnia rośnie do 12 105 zł, za trzy lata do 14 007 zł, a za dziesięć lat do 16 409 zł netto. Co istotne, już teraz 14 proc. respondentów pytanych o satysfakcjonujące wynagrodzenie wskazuje najwyższy przedział odpowiedzi (20 tys. zł i więcej), odsetek ten rośnie do 24,1 proc. w perspektywie roku, do 31 proc. w perspektywie trzech lat i aż do 47,2 proc. w perspektywie dziesięciu lat" – czytam w badaniu.

Jak odbyć dobrze płatny staż?

Płatne staże w projekcie oferowanym przez resort może nie robią wrażenia, ale istnieją inne inicjatywy, mające oferować studentom godziwe, jeśli nie nawet godne pozazdroszczenia, wynagrodzenia.

Program Kariera Polskiej Rady Biznesu w tegorocznej 23. edycji obejmuje 25 miast i miejscowości, od północy do południa kraju i można w nim załapać się przeciętnie na wynagrodzenie 4850 zł brutto. Program działa pod honorowym patronatem Ministera Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministra Rozwoju i Technologii.

Inicjatywa zaangażowała 40 krajowych i międzynarodowych spółek oraz instytucji, z ofertami ok. 115 staży. Wśród ofert pojawiają się firmy i stanowiska z propozycjami nawet 8 500 zł brutto za miesiąc stażu. Nie dla każdego jednak, bo obejmują m.in. dziedziny IT, cyberbezpieczeństwo i programowanie, marketing, HR, prawo i finanse, inżynierię i logistykę. Zgłoszenia do Programu Kariera można składać za pośrednictwem strony programkariera.pl do 15 maja br. CV są oceniane na bieżąco i niektóre firmy zamykają swoje rekrutacje wcześniej.