
Pierwsze krajowe owoce jagodowe już na rynku, ale tanio nie jest. Ceny sięgają nawet 60 zł za kilogram, a na warzywach widać już wyraźne spadki.
Wysokie ceny dotyczą przede wszystkim świeżo wchodzących na rynek gatunków. Jagoda kamczacka w hurcie kosztuje ok. 40 zł/kg, borówka wysoka jest o kilka złotych droższa, a porzeczki czerwone i czarne kosztują nawet 60 zł/kg. Agrest wyceniany jest średnio na ok. 40 zł/kg. Zazwyczaj owoce te trafiają do sprzedaży w małych opakowaniach, najczęściej po 250 g.
Porzeczki po 60 zł za kilogram. Ile kosztuje borówka i agrest w hurcie?
Mimo wysokich cen na starcie, zainteresowanie tym segmentem rynku rośnie. Owoce jagodowe, często określane jako "superfoods" zyskują popularność dzięki wysokiej zawartości witamin, minerałów i antyoksydantów.
Przekłada się to na coraz większy areał upraw w Polsce. Najbardziej widać to w przypadku borówki amerykańskiej, która w szczycie sezonu może kosztować poniżej 20 zł za kilogram.
Na rynku hurtowym obserwuje się zwiększenie podaży warzyw, co zaczyna wpływać na spadki cen. Od początku czerwca dostępny asortyment systematycznie się poszerza, a większa podaż przekłada się na niższe stawki. W skali całego rynku ceny warzyw lecą w dół. Magazyny są pełne, więc rolnicy muszą ratować się w internecie, szukając alternatywnych kanałów zbytu.
Zobacz także
Cenowy rollercoaster na rynku truskawek. Pogoda dyktuje stawki
Zmieniają się również ceny truskawek, które w dużej mierze zależą od pogody. Opady deszczu utrudniają zbiory, a chłodniejsze dni opóźniają dojrzewanie owoców. W ostatnich dniach ceny były dynamiczne. Z około 7 zł/kg skakały nawet do 10–13 zł/kg. Obecnie utrzymują się na podobnym poziomie jak rok temu. Nic dziwnego, że cena truskawek dziwi klientów i rolników, ktoś zaciera ręce, inni je załamują.
Jeszcze na początku sezonu ceny truskawek wystrzeliły. Polacy masowo ruszyli więc "kraść" owoce z plantacji samozbioru, by uniknąć wysokich stawek na targowiskach. Eksperci ostrzegali jednak, że obecny gwałtowny spadek cen truskawek to cisza przed burzą i przy niesprzyjającej aurze stawki mogą szybko wrócić w górę.
Na rynku pojawiły się już także krajowe czereśnie odmian Burlat i Kasandra. Ich ceny wahają się od 10 do 25 zł/kg i zależą głównie od wielkości owoców. Jednocześnie sadownicy obawiają się intensywnych opadów, które mogą prowadzić do pękania dojrzewających czereśni.
Oprócz krajowych owoców w sprzedaży są też czereśnie z importu, głównie z Grecji i Serbii. Kosztują od 12 do 22 zł za kilogram.
Więcej na rynku jest też arbuzów sprowadzanych z krajów południowej Europy i Afryki Północnej, takich jak Włochy, Grecja, Hiszpania czy Maroko. Ich cena wynosi średnio 3,50–5 zł za kilogram, przy czym szczególnie cenione są arbuzy z Maroka. Skala uzależnienia rynku od dostaw z zagranicy bywa zaskakująca. Dość powiedzieć, że Polska wydała 475 mln zł na pomidory, a czerwony biznes rozgrzał całą Europę.
Spadają natomiast ceny fasolki szparagowej. Większa podaż sprawiła, że kosztuje obecnie 12–15 zł za kilogram, podczas gdy jeszcze tydzień temu było to około 25 zł.






