Sklep Dino.
Strajk generalny w Dino jest już przesądzony. Fot. Adam bartosik/Shutterstock, montaż: INNPoland

Strajk generalny w Dino jest już przesądzony. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy ogłosili, że we wrześniu pracownicy mogą całkowicie i bezterminowo wstrzymać pracę. W tle są żądania podwyżek o 900 zł, zarzuty dotyczące łamania praw pracowniczych oraz kolejny spór zbiorowy.

REKLAMA

Przygotowania do akcji protestacyjnej już trwają. OPZZ Konfederacja Pracy wprowadziła pogotowie strajkowe, powołała Fundusz Strajkowy i rozpoczęła kampanię informacyjną, która ma przygotować pracowników do ewentualnego udziału w strajku.

Po wcześniejszym strajku ostrzegawczym w Dino napięcie w sieci wyraźnie rośnie, a związkowcy zapowiadają jedną z największych akcji protestacyjnych w historii firmy.

Kiedy ruszy strajk generalny w sieci Dino?

Jak podkreślają przedstawiciele związku, strajk ma polegać na całkowitym i bezterminowym powstrzymaniu się od wykonywania obowiązków służbowych. Związkowcy nie ujawniają dokładnej daty protestu, argumentując, że skuteczność strajku wymaga zachowania części informacji do ostatniej chwili. To scenariusz, w którym sklepy Dino w twojej okolicy też będą sparaliżowane, a klienci odczują skutki masowego odejścia od kas.

Planowany strajk dotyczy pierwszego sporu zbiorowego prowadzonego pomiędzy związkiem a pracodawcą. OPZZ Konfederacja Pracy domaga się:

  • podwyżki wynagrodzeń o 900 zł,
  • utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,
  • zwiększenia poziomu zatrudnienia.
  • Zdaniem organizacji obecne braki kadrowe powodują nadmierne obciążenie pracowników, co przekłada się na pogorszenie warunków pracy. Przypomnijmy, że firma już raz ustąpiła pod presją załogi – podwyżki w Dino po strajku ostrzegawczym wyniosły jednak zaledwie 300 zł, czyli znacznie mniej, niż oczekiwali związkowcy.

    Związkowcy powołują się przy tym na wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, która miała wykazać ponad 1300 nieprawidłowości w funkcjonowaniu firmy. Jak pokazują kolejne raporty, kontrole PIP w Dino przybierają na sile, a najwięcej zastrzeżeń dotyczyło zbyt niskich temperatur w sklepach.

    Przedstawiciele OPZZ twierdzą również, że podczas trwania sporu zbiorowego dochodziło do naruszeń przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Wśród podnoszonych zarzutów znalazła się m.in. sprawa zwolnienia działaczki związkowej, która miała reprezentować pracowników podczas mediacji.

    Związek zapowiada przygotowanie dokumentacji dotyczącej domniemanych naruszeń prawa i skierowanie jej do Prokuratury Krajowej.

    O co toczy się kolejny spór zbiorowy w Dino?

    Poza sporem dotyczącym płac i zatrudnienia prowadzony jest również drugi spór zbiorowy. W najbliższym czasie mają odbyć się mediacje z udziałem nowo wyznaczonej mediatorki, Wioletty Kandziak.

    W tym przypadku związkowcy domagają się:

  • zaprzestania wykorzystywania monitoringu do dyscyplinowania pracowników oraz zwiększania ich wydajności,
  • przestrzegania przepisów prawa pracy i ustawy o związkach zawodowych,
  • poprawy bezpieczeństwa i warunków pracy, w tym rozwiązania problemów związanych z niskimi temperaturami w okresie zimowym.
  • Przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy Wojciech Jendrusiak zarzuca władzom Dino brak gotowości do rzeczywistego dialogu z pracownikami. Według jego relacji podczas jednego ze spotkań przedstawicielka spółki odmówiła rozmów z delegacją związkową, a na miejsce została wezwana policja.

    Zdaniem związkowców działania podejmowane przez firmę mają prowadzić do zaostrzenia konfliktu zamiast jego rozwiązania. Organizacja twierdzi również, że wykorzystywane są mechanizmy mające wywołać efekt zniechęcenia wobec działalności związkowej.

    OPZZ podkreśla, że każdy pracownik Dino będzie miał możliwość udziału w planowanym strajku. Do września organizacja zamierza prowadzić działania informacyjne, gromadzić środki w Funduszu Strajkowym oraz kontynuować inne formy protestu.

    Związkowcy deklarują jednocześnie gotowość do dalszych rozmów i mediacji, jednak zaznaczają, że brak porozumienia może doprowadzić do jednej z największych akcji protestacyjnych w historii sieci Dino.