
Kontrole w sklepach Dino Polska przybierają na sile. Państwowa Inspekcja Pracy wydała już ponad tysiąc decyzji, a kolejne postępowania są w toku. To efekt skarg pracowników, którzy od miesięcy zwracają uwagę na warunki pracy.
Źródłem interwencji były liczne zgłoszenia pracowników, którzy alarmowali o trudnych warunkach pracy przede wszystkim o zbyt niskiej temperaturze w sklepach. Reakcją na te sygnały był wniosek związków zawodowych o pilne działania kontrolne, złożony pod koniec 2025 roku.
Wyniki kontroli w Dino. Setki decyzji i konkretne nieprawidłowości
Jak twierdzą ich przedstawiciele, wyniki przeprowadzonych kontroli potwierdzają skalę problemu. Jednocześnie zarzucają pracodawcy, że mimo wcześniejszych zapowiedzi inspekcji nie podjęto skutecznych kroków, by poprawić sytuację.
Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki poinformował, że dotąd przeprowadzono 172 kontrole. W 90 sklepach wydano w ich wyniku łącznie 381 decyzji.
Najwięcej z nich dotyczyło zbyt niskiej temperatury, było ich 50. Pięć decyzji odnosiło się do braku zabezpieczenia stanowisk kasowych przed zimnem, cztery do nieprawidłowego ogrzewania pomieszczeń socjalnych, a trzy do braku odpowiednich środków ochrony indywidualnej.
Jak podkreśla Inspekcja, działania interwencyjne są kontynuowane i reagują na bieżące zgłoszenia napływające od pracowników.
Po interwencji poselskiej Adriana Zandberga w jednym ze sklepów w Sochaczewie, o czym więcej można przeczytać tutaj, uruchomiono specjalną infolinię Państwowej Inspekcji Pracy. Ta umożliwia anonimowe zgłaszanie naruszeń nie tylko w tej branży.
Zobacz także
Interwencja poselska i reakcja PIP. Powstała specjalna infolinia
Po interwencji zwolniona została działaczka związkowa Katarzyna Kiwerska, kierowniczka sklepu, przedstawicielka pracowników i działaczka związkowa, która umożliwiła wizytę posła.
Kiwerska opowiedziała InnPoland, jak to wyglądało z jej perspektywy. – Cała ta sytuacja jest dla mnie próbą pozbycia się pracownika, który wymaga respektowania przepisów. Chodzi o zastraszanie w ten sposób innych, aczkolwiek firma nie pochyla się nad istotą problemu, który się pojawił – mówi zwolniona kierowniczka sklepu. Więcej można znaleźć tutaj.
Związkowcy wskazują, że w sytuacji braku dialogu ze strony pracodawcy nagłaśnianie sprawy oraz korzystanie z instytucji publicznych staje się jedyną skuteczną drogą nacisku. Ich zdaniem dotychczasowe działania pokazują, że przynoszą one realne efekty.
Kolejnym krokiem mają być mediacje zaplanowane na 7 kwietnia 2026 roku w Warszawie. Od grudnia 2025 roku trwa spór zbiorowy między OPZZ Konfederacja Pracy a Dino Polska. Związkowcy domagają się podwyżek, zwiększenia zatrudnienia oraz utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.
