Szpital Południowy w Warszawie.
Burza wokół Szpitala Południowego nie cichnie. Fot. Warszawski Szpital Południowy/Facebook

Burza wokół Szpitala Południowego nie cichnie. Po doniesieniach o uprzywilejowanym traktowaniu polityków i zarobkach młodego lekarza sięgających 1,6 mln zł, radni domagają się zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy oraz pełnego ujawnienia wyników kontroli.

REKLAMA

Wnioskodawcy oczekują przedstawienia przez prezydenta Warszawy wyników kontroli prowadzonej w placówce. Chcą poznać szczegóły dotyczące zatrudnienia Kacprzyka, a także ustalenia dotyczące rzeczywiście przepracowanych godzin przez lekarzy zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.

Wysokie zarobki lekarzy w publicznej służbie zdrowia

Radni zamierzają również uzyskać informacje na temat sposobu rozliczania czasu pracy lekarzy w miejskich szpitalach. Wśród poruszanych kwestii mają znaleźć się także zasady funkcjonowania tzw. VIP Roomu oraz przyspieszonej ścieżki przyjęć pacjentów w Szpitalu Południowym. Skala obciążenia dyżurami przypomina problemy, na jakie od miesięcy zwraca uwagę środowisko medyczne gdy mowa o brakach kadrowych i stawkach godzinowych, czego przykładem był głośny protest polskich szpitali.

Przedstawiciele opozycji zapowiadają również wniosek o odwołanie jednego z wiceprezydentów Warszawy oraz postulują ograniczenie wpływów politycznych w radach nadzorczych miejskich placówek medycznych.

Pod dokumentem podpisali się m.in. radni Miasto Jest Nasze Jan Mencwel i Marta Szczepańska, radni PiS Dariusz Figura, Christian Młynarek, Alicja Żebrowska i Barbara Socha, a także reprezentujący Konfederację Maciej Binkowski.

Powodem zwołania sesji są doniesienia medialne dotyczące funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym. Sprawa rozgrzała opinię publiczną w momencie, gdy w tle toczyła się już szersza dyskusja o finansach lecznictwa, którą napędzały m.in. podwyżki dla lekarzy od lipca i pusta kasa NFZ.

Według publikacji medialnych niektórzy politycy Koalicji Obywatelskiej mieli korzystać z przyspieszonej ścieżki przyjęć, omijając standardową kolejkę oczekujących pacjentów. Informowano również o szybkim dostępie do badań diagnostycznych. To nie pierwszy raz, gdy płatne lub pozamerytoryczne omijanie kolejki staje się przedmiotem postępowania – w innej głośnej sprawie szpital MSWiA musi zapłacić 500 tys. zł kary za uprzywilejowane traktowanie wybranych pacjentów.

Kontrowersje wzbudziły także informacje dotyczące zarobków Dawida Kacprzyka. Media podawały, że lekarz (będący w trakcie specjalizacji) miał w 2024 roku uzyskać wynagrodzenie sięgające około 1,6 mln zł. W następstwie ujawnionych informacji Kacprzyk przestał być członkiem Koalicji Obywatelskiej.

Czystki w warszawskim ratuszu. Trzaskowski zwalnia dyrekcję i zapowiada audyt SOR-ów

W środę warszawski ratusz poinformował o wypowiedzeniu lekarzowi wszystkich umów zawartych ze Szpitalem Południowym. Jednocześnie placówka przygotowuje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia oszustwa.

To, że Szpital Południowy zwolnił Dawida Kacprzyka, było bezpośrednim skutkiem cząstkowych wyników audytu. Prezydent Warszawy zapowiedział również odwołanie dyrektor ds. medycznych dr Agaty Kusz-Rynkun, odpowiedzialnej za nadzór nad funkcjonowaniem pionu lekarskiego i organizację świadczeń zdrowotnych.

Sprawą zajęła się także Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która wszczęła czynności sprawdzające dotyczące możliwego narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo oraz poświadczenia nieprawdy.

Premier Donald Tusk zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowej kontroli wydatkowania publicznych środków przeznaczonych na ochronę zdrowia. To element szerszej zapowiedzi, w ramach której Tusk chce ukrócić bajońskie zarobki lekarzy i uszczelnić system.

Do sprawy odniosła się również Naczelna Izba Lekarska, która skierowała zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej. Dotyczy ono podejrzenia opuszczania dyżurów medycznych przez lekarza. Według medialnych ustaleń część jego dyżurów miała pokrywać się czasowo z występami w mediach publicznych oraz aktywnością w Senacie.

Obecnie w Szpitalu Południowym trwają kontrole prowadzone przez warszawski ratusz oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. Prezydent Rafał Trzaskowski zapowiedział ponadto rozszerzenie audytu na szpitalne oddziały ratunkowe we wszystkich miejskich placówkach.

Tymczasem wiceprzewodnicząca klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Warszawy Anna Auksel-Sekutowicz poinformowała, że Dawid Kacprzyk złożył rezygnację z mandatu radnego dzielnicy Ursus. Pisemne oświadczenie w tej sprawie trafiło do przewodniczącego rady dzielnicy Dariusza Pastora.