Praca na laptopie z arkuszami ilustracyjnymi, zdjęcie poglądowe.
Zmęczony arkuszami Microsoft albo Google? Jeszcze w lipcu wystartuje Office EU, europejska alternatywa (zdjęcie ilustracyjne). Fot. Andrey_Popov/Shutterstock.

Czujesz się coraz mniej komfortowo, korzystając z usług Google, a Microsoft doprowadza cię do frustracji? Jeszcze tego lata rozpocznie działanie europejska alternatywa dla Big Techów: Office EU. Możesz zapisać się na programy dla swojej firmy albo do domu.

REKLAMA

Ze szkolnych lekcji informatyki najbardziej zapamiętałem obsługę programów Microsoftu, o innych ledwo wspominano. Dziś programy firmy Billa Gatesa spotkamy w niemal dowolnej firmie, a stawiając na Windows 11, firma również każe sobie płacić extra za funkcje AI, których nie każdy chce. Po drugiej stronie jest chmura Google, darmowa, ale budząca pytania o prywatność danych. Jeszcze w tym roku poznamy prawdziwie europejską alternatywę dla amerykańskich usług, w postaci Office EU oraz ich EU Drive. To będzie bezpośrednia konkurencja dla OneDrive czy GoogleDrive i wiemy już, kiedy to oprogramowanie wystartuje.

Czym jest Office EU i EU Drive?

Jak czytamy na stronie projektu: to oparte na chmurze środowisko podobne jak Microsoft 365 i Google Workspace, ale w 100 proc. opracowane i hostowane w Europie. Wpisuje się to w szerszy trend, w którym europejskie alternatywy dla Big Tech zyskują na popularności jako odpowiedź na pytania o prywatność i cyfrową suwerenność. Jego podstawą będzie chmura EU Drive. Obecnie możemy zapisać się na listę oczekujących tutaj, aby znaleźć się na początku kolejki po odbiór pakietu. Warto pamiętać, że będzie on płatny w subskrypcji.

Aplikacje Office.eu będą dostępne, podobnie jak usługi Google, z poziomu przeglądarki i w pełni kompatybilne z plikami Microsoft Office, czyli np. formatami DOCX, XLSX i PPTX. Będziemy mogli naszą pracę przerzucić bardzo łatwo, dzięki możliwości połączenia konta z kontami Microsoft albo Google. Już istniejące pliki będzie można swobodnie edytować, więc nie utracimy naszego dorobku. W pakiecie będzie też klient dla Windows, macOS i Linuxa oraz apki mobilne, umożliwiające pracę nie tylko z przeglądarki, w pełni synchronizując dane z innymi sprzętami i chmurą.

"Kiedy zaczęliśmy Office.eu, naszą misją było udowodnić, że Europa jest gotowa na oprogramowanie zbudowane na podstawie europejskich wartości. Twoje dane będą na europejskiej ziemi, podlegać europejskim prawom i odpowiadać tylko przed Tobą – nie przed reklamodawcami, nie przed obcym rządem" – czytamy w materiałach prasowych. Deklaracja wpisuje się w głośną dyskusję o tym, że Europa płaci miliardy za utratę cyfrowej suwerenności, bo lwia część wydatków na usługi cyfrowe trafia za ocean.

Office EU będzie wyposażone w możliwości korzystania z AI, mające przyśpieszyć pracę użytkownika. Będziemy mogli wybrać, z jakim dostawcą sztucznej inteligencji się połączymy. Na razie wymieniono ChatGPT i Mistral oraz możliwość wybrania modeli open-source, działających na dedykowanej dla oprogramowania strukturze z procesorami zarządzanymi przez Office EU.

Kiedy rusza Office EU?

Obecnie na liście oczekujących jest ponad 45 tys. chętnych, w tym nasza redakcja. Wedle opublikowanego grafiku, jeszcze w lipcu ma ruszyć fundament projektu, czyli EU Drive. Podczas lata wystartują EU Docs (odpowiednik Worda), EU Spreadsheet (alternatywa dla Excela) i EU Presentation (czyli europejski Powerpoint).

W trzecim kwartale tego roku mają pojawić się narzędzia do komunikacji i organizacji pracy: EU Email, EU Contacts, EU Calendar i EU Talk do wideokonferencji. Cały pakiet ma być kompletny jesienią i obsługiwać wszystkie 24 oficjalne języki Unii Europejskiej, czyli również język polski.

Osoby zapisane na listę oczekujących będą mieć pierwsze dostęp do oprogramowania. Jeśli mamy potrzebę uzyskać konkretne narzędzie dla naszej firmy, możemy wysłać maila z wiadomością na info@office.eu, aby upewnić się, że dostaniemy je na czas. Oprogramowanie będzie płatne, przewidywane są miesięczne lub roczne płatności w pakietach Basic, Premium i Ultimate. Dokładne korzyści z każdego oraz cennik jeszcze nie zostały ujawnione, ale Office EU ma gwarantować, że nie będzie żadnych niewidzialnych kosztów ani ukrywania przed klientami opcji tańszych subskrypcji.