
Kierowcy czekają, aż rząd podejmie decyzję o powrocie pakietu Ceny Paliw Niżej (CPN). Według nieoficjalnych doniesień tym razem resorty podejdą oszczędniej do mechanizmów osłonowych. Program będzie znacznie skromniejszy.
Rząd analizuje wprowadzenie nowej wersji pakietu CPN w edycji "mini". Jak donosi Radio Zet, głównym mechanizmem tarczy ma być czasowa obniżka podatku VAT na paliwo (bez zmian w akcyzie). Wedle tych informacji ceny na stacjach mogą spaść o… ok. 1 zł na litrze. Kierowcy poczują tę ulgę jedynie przez ostatnie dwa tygodnie wakacji.
Ulga na koniec powrotów z urlopów
Wedle radia minister energii Miłosz Motyka potwierdził rozmowy z resortem finansów. Plan zakłada, że program obejmie dwa ostatnie tygodnie sierpnia – czas intensywnych powrotów z wakacji. Rząd liczy również że Orlen przedłuży swoje weekendowe promocje.
Program będzie zdecydowanie skromniejszy niż wiosenny. Minister Motyka tłumaczył na antenie, że powodem jest skierowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, która miała sfinansować pełny pakiet. Mimo to rząd szuka środków chociażby na kilkutygodniową obniżkę, skoro Nawrocki uniemożliwił większą pomoc kierowcom.
To ocena zbieżna ze stanowiskiem szefa rządu – Tusk gromił Nawrockiego ws. cen paliw, przypominając kierowcom, że zablokowana danina miała sfinansować właśnie tańsze tankowanie.
Zobacz także
Potwierdzenie wcześniejszych zapowiedzi
Zanosi się, że niewiele zostanie zmienione w zapowiadanym planie i kierowcy mogą szykować się na krótkotrwałą ulgę na koniec sierpnia. Resort energii wskazywał już wcześniej ostatnie tygodnie wakacji i powroty z urlopów, jako termin wprowadzania nowych mechanizmów osłonowych. Te samo stanowisko ws. ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów przedstawił wcześniej wiceminister energii Konrad Wojnarowski, odpierając w Sejmie krytykę posłanki PiS Joanny Borowiak.
Wedle Wojnarowskiego zawetowanie ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych osłabiło finanse publiczne i bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Nowa wersja programu rezygnowałaby z wcześniejszego mechanizmu ustalania maksymalnych dopuszczalnych stawek za paliwa na stacjach benzynowych pod groźbą olbrzymiej kary finansowej.
Przypomnijmy, że rząd wygasił program CPN z końcem czerwca. W ciągu kilku sekund ceny na pylonach poszybowały w górę, wraz z powrotem 23-procentowego VAT-u.
Źródło: Radio Zet.
Jak oceniasz obecne ceny paliw?
0 odpowiedzi






