Lis zerkający na kuriera Pyszne.pl. Kurier Pyszne.pl jedzie na rowerze.
Pyszne.pl zwolniło 5 tys. kurierów. Lisek wywęszył swoją szansę Fot. AngelaLouwe/Kamil Zajaczkowski/shutterstock Montaż: InnPoland.pl

Jedna decyzja Pyszne.pl wywołała wielkie zamieszanie na rynku dostaw. Gdy tysiące kurierów stanęły przed pytaniem, co dalej, Lisek.App pojawił się z bardzo konkretną propozycją. Firma uruchomiła stronę o nazwie "niesmak.co" i zaczęła rekrutować ludzi, którym nie podoba się zmiana warunków pracy.

REKLAMA

Na początku lipca Takeaway Express Poland, operator Pyszne.pl, zapowiedział zakończenie współpracy z około 5 tys. kurierów zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. Związkowcy informowali, że część osób może dostać możliwość dalszej pracy za pośrednictwem partnerów flotowych, ale na zmienionych zasadach. Wielu kurierów zaczęło zastanawiać się, jak będzie wyglądała ich codzienna praca i kto faktycznie będzie ich pracodawcą.

Kryzys w Pyszne.pl. Lisek uruchomił nietypową rekrutację

Lisek wykorzystał sytuację bardzo bezpośrednio. Firma uruchomiła stronę niesmak.co, na której zachęca kurierów pracujących dla platform dostaw do kontaktu. Sama nazwa jest oczywistym ironicznym nawiązaniem do tego, że Pyszne.pl likwiduje flotę kurierów. Kandydat ma wypełnić formularz, a następnie czekać na kontakt i rozmowę. Nie trzeba przechodzić skomplikowanego procesu rekrutacyjnego.

Lisek.App podkreśla przy tym, że jego model pracy różni się od rozwiązania stosowanego przez dużą część rynku. Kurierzy są zatrudniani bezpośrednio, bez partnerów flotowych i pośredników. Firma zapewnia sprzęt: między innymi skutery oraz rowery elektryczne z boxami na zamówienia. Kurier nie musi więc finansować własnego pojazdu ani wozić ciężkiego plecaka. Między dostawami wraca do magazynu, który pełni również funkcję zaplecza dla pracowników.

Kurierzy dostają inną propozycję. Lisek stawia na bezpośrednie zatrudnienie

Warunki pracy są jednym z głównych elementów, którymi Lisek próbuje przyciągnąć nowych pracowników. Firma deklaruje bezpośredni kontakt z zespołem, własny sprzęt oraz bazę, do której kurier może wrócić pomiędzy zamówieniami. Dla osoby pracującej wiele godzin na ulicy znaczenie może mieć nawet tak prozaiczna rzecz jak możliwość ogrzania się zimą albo schłodzenia podczas upału.

Rekrutacja jest skierowana przede wszystkim do osób posiadających prawo jazdy co najmniej na skuter. Lisek działa na polskim rynku q-commerce od 2018 r. Firma jest obecna między innymi w Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. Jak podaje, dostarczyła już ponad 60 mln produktów.

Pyszne.pl pod lupą. Na rynku dostaw szykują się większe zmiany

Zamieszanie wokół kurierów Pyszne.pl pojawiło się w momencie, gdy rząd pracuje nad tzw. ustawą platformową. Projekt ma wdrożyć unijną dyrektywę dotyczącą osób pracujących za pośrednictwem platform cyfrowych. Jednym z proponowanych rozwiązań jest wzruszalne domniemanie stosunku pracy. W określonych sytuacjach to platforma miałaby udowodnić, że dana osoba nie jest jej pracownikiem.

Ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy o pilną kontrolę podstaw zatrudnienia kurierów. Już wcześniej pojawiały się głosy, że PIP masowo zmieni śmieciówki w etaty, bo rygorystyczne egzekwowanie przepisów uderzyłoby także w sektor publiczny. Pyszne.pl przekonuje natomiast, że zmiana modelu współpracy była wcześniej zaplanowaną decyzją biznesową wynikającą z nierównych standardów rynkowych.

Sonda

Gdybyś był kurierem Pyszne.pl, przeszedłbyś do Lisek.App?

0 odpowiedzi