Poznańskie koziołki.
Poznań stworzy turystyczny szlak z koziołkami i ogłosił konkurs. Fot. Longfin Media/Shutterstock

Wrocław ma krasnale, Katowice beboki, a Poznań przygotowuje własny szlak rzeźb. "Koziołkowe szaleństwo" wybrane w budżecie obywatelskim ma przyciągnąć do stolicy Wielkopolski tysiące turystów.

REKLAMA

Niewielkie rzeźby w przestrzeni miejskiej potrafią zamienić zwykły spacer w angażującą grę terenową i przynieść miastu wymierne zyski. Wrocław dzięki ponad tysiącowi krasnali stworzył jeden ze swoich najpopularniejszych produktów turystycznych. Łódź kusi Szlakiem Łodzi Bajkowej z Misiem Uszatkiem czy Muminkiem, Katowice promują regionalne beboki, a Gdańsk stawia na Lwa Heweliona. Teraz do tego grona dołącza Poznań i planuje wypuścić koziołki.

"Koziołkowe szaleństwo" w Poznaniu

Poznański projekt "Koziołkowe szaleństwo" wygrał w głosowaniu Poznańskiego Budżetu Obywatelskiego. Jego celem jest sprowadzenie najsłynniejszego symbolu stolicy Wielkopolski z wieży ratuszowej wprost na ulice miasta.

Pierwsze trzy rzeźby staną w reprezentacyjnych lokalizacjach: przy Centrum Kultury Zamek (ul. Święty Marcin), Bibliotece Raczyńskich (plac Wolności) oraz przy Bramie Poznania.

Tylko tyle? Choć trzy figurki będą jedynie miłym akcentem, władze Poznania planują rozbudowę szlaku we współpracy z lokalnymi przedsiębiorcami, instytucjami i prywatnymi sponsorami. Podobne rozwiązania mają również mniejsze miasta, jak Skierniewice z ich "Jabłcusiowym szlakiem", dzięki czemu turyści zatrzymują się w mieście na dłużej i przy okazji odwiedzają lokalną gastronomię. A uniwersalną, wciągającą siłę szukania uroczych stworzeń po mieście pokazała gra Pokemon Go.

Taki szlak to również doskonała okazja, aby odwiedzający poznali inne miejsca niż ścisłe miejskie centrum. A dla dużych miast, zmęczonych turystami, potencjalne panaceum na nadmierny ruch w najbardziej prestiżowych lokacjach.

Konkurs na koziołki

Lokalne firmy będą mogły finansować własne koziołki, nawiązujące do charakteru ich działalności, zyskując unikalną formę promocji. Aby projekt zachował spójność, miasto ogłosiło dwuetapowy konkurs na zaprojektowanie i wykonanie pierwszych figurek. Szukani są rzeźbiarze i architekci z doświadczeniem w przestrzeni publicznej.

Zwycięzca otrzyma 10 tys. zł brutto oraz zaproszenie do negocjacji umowy na realizację prac. Przewidziano też pięć wyróżnień po 4 tys. zł brutto.

I etap składania prac trwa do 13 września, a lista zakwalifikowanych do drugiego etapu zostanie ogłoszona 30 września. Finalne projekty poznamy do 30 listopada, natomiast rozstrzygnięcie zaplanowano na grudzień 2026 roku.

Warto pamiętać, że stawka jest niemała, bo Polska stała się turystycznym hitem Europy – w 2025 roku zagraniczni goście zostawili nad Wisłą rekordowe 41,3 mld zł.